Witam.
Z jakieś 3 miesiące temu dostałem laptopa, Wszystko było okej.
Większość czasu ładowarka była do niego podłączona.
Bateria potrafiła trzymać do 6 godzin.
Dziś rano się budzę, włączam komputer po chwili odłączam ładowarkę
i komputer się wyłączył. Surprised Wiec podłączam ładowarkę odpalam kompa sprawdzam baterie i niby jest naładowana do 69%. I na tym stoi, ale gdy odłączę laptopa od zasilania ponownie on się wyłącza..
Czytałem ostatnio o programowaniu elektroniki czy coś takiego
jak i również ze ogniwa mogą być uszkodzone..
Nie mam pieniędzy na nowa baterie a laptop nie jest stary.. :/
Co robić?
Z góry dzięki Wam za pomoc.
Mam nadzieje ze pomożecie rozwiązać mi ten problem.
Pozdrawiam.
P.S
nie mam miernika itp.
Z jakieś 3 miesiące temu dostałem laptopa, Wszystko było okej.
Większość czasu ładowarka była do niego podłączona.
Bateria potrafiła trzymać do 6 godzin.
Dziś rano się budzę, włączam komputer po chwili odłączam ładowarkę
i komputer się wyłączył. Surprised Wiec podłączam ładowarkę odpalam kompa sprawdzam baterie i niby jest naładowana do 69%. I na tym stoi, ale gdy odłączę laptopa od zasilania ponownie on się wyłącza..
Czytałem ostatnio o programowaniu elektroniki czy coś takiego
jak i również ze ogniwa mogą być uszkodzone..
Nie mam pieniędzy na nowa baterie a laptop nie jest stary.. :/
Co robić?
Z góry dzięki Wam za pomoc.
Mam nadzieje ze pomożecie rozwiązać mi ten problem.
Pozdrawiam.
P.S
nie mam miernika itp.