Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kwestia legalności przy specyficznym sposobie instalacji WXP

helmud7543 05 Jan 2011 12:01 3218 31
  • #1
    helmud7543
    Level 43  
    Niedawno miałem do czynienia z pewnym przypadkiem, gdzie trzeba było zainstalować system Windows XP professional na dysku SATA podłączonym do komputera przez dodatkowy kontroler na PCI. Wielokrotne próby instalacji tego systemu, uwzględniając ładowanie sterowników z dyskietki, testowanie kilku dyskietek i nawet podmianę stacji dyskietek, próby z innymi sterownikami oprócz dostarczonych z kontrolerem, integracja płyty instalacyjnej z service packami oraz różnymi wersjami sterowników zakończyły się niepowodzeniem, podobnie jak support producenta kontrolera i Microsoftu. Instalator albo nie widział dysku albo wywalał BSOD. Pomogło dopiero posłużenie się przerobioną i skrakowaną wersją Windows xp z wbudowaną sporą bazą sterowników. Po instalacji tego systemu, na nim już uruchomionym, instalacja oryginalnej wersji przebiegła bez najmniejszych problemów po czym "przeróbka" została usunięta.
    I pytanie: Jak z legalnością takiego przedsięwzięcia w kwestii prawnej?
  • #2
    Elprofesional
    Level 17  
    Zainstalowałeś pirata to jest chyba oczywiste .

    Używam takiej wersji w przypadku kiedy ktoś chce zmienić VISTE w pavulonach HP na XP . Jednak ta wersja windowsa czy to "korporacyjna" czy jakiś home made jest lewusem .

    Możesz zainstalować lewusa i zmienić numer seryjny na legalny ,zrobić aktywację i jesteś legalny .
  • #3
    helmud7543
    Level 43  
    Zaraz: twierdzisz, że zmiana numeru seryjnego na piracie jest bardziej legalna niż instalacja oryginała i skasowanie pirata?
  • Helpful post
    #4
    Hucul
    Level 39  
    helmud7543 wrote:
    Zaraz: twierdzisz, że zmiana numeru seryjnego na piracie jest bardziej legalna niż instalacja oryginała i skasowanie pirata?

    Kolega chyba nie zrozumiał tego co napisałeś :D
    Według mnie masz legalnego Windowsa , dla pewności zadzwoń do Microsoftu , ale czy na infolinii zrozumieją o co biega ?
    Kiedyś robiłem podobnie z użyciem Windowsa 98 , spod którego instalowałem XP i nie zastanawiałem się nad legalnością .
  • Helpful post
    #5
    Elprofesional
    Level 17  
    Jeżeli tego już nie ma , to jaki sens ma rozmowa o tym ? :)

    Warunki licencjonowania dla XP nie przewidują konieczności posiadania oryginalnego nośnika . Zatem możesz zainstalować wersję zgodną z twoim COA zassaną z netu . Proces validacji MS to sprawdzi . Do tego faktura zakupu i COA i wio .
  • Helpful post
    #6
    MiL999
    Level 26  
    Nie widzę problemu. W efekcie masz zainstalowany oryginalny system, a co kogo obchodzi jak to zrobiłeś.
  • Helpful post
    #7
    Rocket_Bwoy
    Level 16  
    Również jestem tego zdania. Microsoft sam jest sobie winien, że użytkownik posiadający oryginalną wersję systemu jest zmuszony pomagać sobie piracką kopią.
    Ja problemu nie widzę, gdyż Microsoft powinien zapewnić bezproblemową instalację systemu na sprzęcie spełniającym wymagania. Skoro o to nie zadbał to trzeba sobie jakoś radzić ;)
  • #8
    helmud7543
    Level 43  
    Właśnie dyskusja ma sens bo nie wiem jak prawo to widzi (komputer w firmie, gdyby to był prywatny to nawet bym się nie przejmował, wiem też, że nie do udowodnienia chyba, że ktoś zechce dane odzyskiwać). Wprawdzie ostatecznie zainstalowany jest legalny system z legalnego nośnika ale do samej instalacji potrzebny był pirat - i to jest kwestia dyskusyjna. Te całe licencje są tak zagmatwane (przynajmniej dla mnie). Przyszło mi do głowy teraz, że można to było zrobić jeszcze inaczej - zainstalować system na dysku IDE, potem spróbować zainstalować kontroler a gdy dysk SATA zostanie wykryty - przenieść na niego dane. Tym niemniej np: w laptopie z SATA metoda z piratem w takim wypadku mogłaby się okazać jedyną skuteczną. Dziękuję za odpowiedzi - trochę mi to rozjaśnia sprawę.
  • #9
    Elprofesional
    Level 17  
    Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem usunięcie pirata .

    Wywaliłeś katalog windows ??

    Ogólnie sterowniki sa w windows/ do tego w rejestrze .

    Pomysł bardzo ciekawy jak obejść problemy w sata z pavulonach i do tego mieć legalnego windowsa (jako home user ) dla XP SP 2 , aż sobie to sprawdze
  • Helpful post
    #10
    Hucul
    Level 39  
    Elprofesional wrote:
    Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem usunięcie pirata .

    Wywaliłeś katalog windows ??

    Ogólnie sterowniki sa w windows/ do tego w rejestrze .

    Kolega nadal "nie kuma" :D
    Można zainstalować na innej partycji , później ją skasować ... i wiele innych możliwości .
    Sterowniki nie są w rejestrze .
    :arrow: helmud7543 Moim zdaniem nie masz czego się obawiać , masz wszystkie elementy oryginalnego systemu , to po co ktoś miałby grzebać na dysku i szukać skasowanych "piratów" .
  • #11
    helmud7543
    Level 43  
    Elprofesional wrote:
    Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem usunięcie pirata .

    Wywaliłeś katalog windows ??

    Ogólnie sterowniki sa w windows/ do tego w rejestrze .

    Pomysł bardzo ciekawy jak obejść problemy w sata z pavulonach i do tego mieć legalnego windowsa (jako home user ) dla XP SP 2 , aż sobie to sprawdze


    Nie, format partycji. Procedura wyglądała tak:
    1. Instalacja pirata na drugiej partycji.
    2. Uruchomienie pirata i instalacja oryginała na pierwszej, z poziomu systemu a nie bootowanie komputera z płytki.
    3. Oryginał działa, więc format partycji z piratem.
    4. Poprawki w rozruchu (usunięcie wpisu uruchamiania pirata).
  • Helpful post
    #12
    Matuzalem
    Level 43  
    Użyłeś spreparowanej, w sposób zabroniony, wersji systemu do instalacji - nielegalne.
    Uruchomiłeś tę spreparowaną wersję z dysku - nielegalne.
    Usunąłeś ją - status poprzednich działań nie uległ zmianie.

    I co tu rozważać?
  • #13
    helmud7543
    Level 43  
    Czyli jest to jednak nielegalne.
  • #14
    User removed account
    Level 1  
  • Helpful post
    #15
    artaa
    Level 43  
    Jest taka zasada " co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr" ;-)
    Legalność systemu może być sprawdzana w momencie kontroli (lub nigdy), jeśli stan zastany nie będzie miał żadnych oznak nielegalności ( a nie ma) nie będzie problemu. Pamiętaj, że licencje zagranicznych firm, nie są ponad polskim prawem...
  • Helpful post
    #16
    lynx22
    Level 17  
    Trzeba by przeczytac licencję :D. Jeżeli z niej jasno nic nie wynika to jedynie microsoft może to rozstrzygnąc. To trochę jak z wytrychami : ich posiadanie jest nielegalne, za ich pomocą można łamac prawo. Chyba że wykorzystujesz je w legalnej pracy, to wtedy wszystko jest ok.
  • Helpful post
    #17
    Elprofesional
    Level 17  
    artaa wrote:
    Jest taka zasada " co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr" ;-)
    Legalność systemu może być sprawdzana w momencie kontroli (lub nigdy), jeśli stan zastany nie będzie miał żadnych oznak nielegalności ( a nie ma) nie będzie problemu. Pamiętaj, że licencje zagranicznych firm, nie są ponad polskim prawem...


    Nie są do momentu kiedy zakres działania Twojej firmy ogranicza się do terytorium RP a koszty egzekucji należności mogą być wyższe niż należność .

    Dodano po 7 [minuty]:

    Matuzalem wrote:
    Użyłeś spreparowanej, w sposób zabroniony, wersji systemu do instalacji - nielegalne.
    Uruchomiłeś tę spreparowaną wersję z dysku - nielegalne.
    Usunąłeś ją - status poprzednich działań nie uległ zmianie.

    I co tu rozważać?


    Tylko kolega nie zmodyfikował a dograł sterowniki producentów zewnętrznych .

    COA plus dowód zakupu z jakimś elementem i spełniasz warunki licencji .Wskaż precedens w ktorym MS wskazał naruszenie warunków licencji .
    Nośnik nie jest potrzebny .
  • #18
    helmud7543
    Level 43  
    Uściślając: oczywiście pytam z prawnego punktu widzenia dla instytucji tylko na terenie Polski. Z moralnego punktu widzenia nie ma nawet o czym dyskutować (nie wolno posiadać piratów bo okrada to producenta ale w tym wypadku producent nie został okradziony bo tak czy tak należność za system została zapłacona).
  • Helpful post
    #19
    RitterX
    Level 39  
    A może tak? Kupujesz laptopa ale bez dysku twardego za to z naklejką i numerem XP. Za pomocą legalnej płyty instalujesz na nowym dysku system. Następnie po instalacji wpisujesz oryginalne z naklejki COA i aktywujesz zdalnie. Skoro aktywacja przebiegła bez problemów to czy masz legalny system?! Firma MS otrzymała zapłatę za instalację systemu na danym komputerze i komputer został w pełni zalegalizowany z danym COA. Co więcej zintegrowany z tym COA o czym świadczy naklejka! Nie ma znaczenia jak osiągniesz efekt? Czy za pomocą oryginalnej płyty czy też kopii albo dowolnie byleby zgadzały się numery.
    Nawet gdyby starła się naklejka to dla danego komputera, na którym aktywowano legalnie zakupiony system, dowodem będzie poprawna ponowna aktywacja i paragon zakupu. MS nie wypożyczyła ci systemu tylko sprzedała. Nawet jeśli nie nakleisz certyfikatu autentyczności a zwiążesz komputer z numerem COA w procesie legalizacji to firma nie ma prawa żądać naklejenia nalepki. Jest to oczywiście bardzo wygodny sposób sprawdzenia legalności w czasie kontroli czy odsprzedaży komputera z systemem. Ale to tylko tyle i nic ponad to. Komputer po zainstalowaniu systemu MS nie staje się jego własnością i nie może on z ego powodu ingerować w niego w sposób fizyczny choćby poprzez nakaz naklejenia certyfikatu autentyczności.
  • Helpful post
    #20
    Elprofesional
    Level 17  
    RitterX wrote:
    A może tak? Kupujesz laptopa ale bez dysku twardego za to z naklejką i numerem XP. Za pomocą legalnej płyty instalujesz na nowym dysku system. Następnie po instalacji wpisujesz oryginalne z naklejki COA i aktywujesz zdalnie. Skoro aktywacja przebiegła bez problemów to czy masz legalny system?! Firma MS otrzymała zapłatę za instalację systemu na danym komputerze i komputer został w pełni zalegalizowany z danym COA. Co więcej zintegrowany z tym COA o czym świadczy naklejka! Nie ma znaczenia jak osiągniesz efekt? Czy za pomocą oryginalnej płyty czy też kopii albo dowolnie byleby zgadzały się numery.
    Nawet gdyby starła się naklejka to dla danego komputera, na którym aktywowano legalnie zakupiony system, dowodem będzie poprawna ponowna aktywacja i paragon zakupu. MS nie wypożyczyła ci systemu tylko sprzedała. Nawet jeśli nie nakleisz certyfikatu autentyczności a zwiążesz komputer z numerem COA w procesie legalizacji to firma nie ma prawa żądać naklejenia nalepki. Jest to oczywiście bardzo wygodny sposób sprawdzenia legalności w czasie kontroli czy odsprzedaży komputera z systemem. Ale to tylko tyle i nic ponad to. Komputer po zainstalowaniu systemu MS nie staje się jego własnością i nie może on z ego powodu ingerować w niego w sposób fizyczny choćby poprzez nakaz naklejenia certyfikatu autentyczności.


    Jako ciekawostka .
    Z COA sugeruje ostrożność , COA OEM kupuje producent komputera jakiś DELL hp siemensy i inne to dość mocno zmienia sytuacje roszczeniową .
  • #21
    Matuzalem
    Level 43  
    Czy Wam naprawdę trzeba cytować post otwierający oraz EULA-ę i tłumaczyć, w ich kontekście, znaczenie każdego z użytych przeze mnie słów, czy może jednak poradzicie sobie z tym sami?

    Gdyby były kłopoty to pytania pomocnicze:
    Od kiedy pojęcie "skrakowana" - pal licho pisownię - jest synonimem "zintegrowanej"?
    Czy EULA pozwala na wykonanie operacji na "de-" (w kontekście pytania wyżej)?
    Czy Autor pytał o to co będzie potem, czy o legalność postępowania zmierzającego do finalnego efektu?
    Czy - post z 13.29 - Autor ma dwie licencje (i to nie OEM) i tylko "dla sportu" posługuje się określeniem "pirat", by móc - choćby przez chwilę - mieć dwa równolegle zainstalowane i działające, a w dodatku używające wspólnych - inaczej się,w tym wypadku, nie da - plików startowych?

    Mam - powodowany wrodzonym optymizmem - nadzieję, że udzielając sobie odpowiedzi na powyższe pytania przestaniecie "bić pianę".
  • Helpful post
    #22
    Hucul
    Level 39  
    Zapisy licencji Microsoftu na ich oprogramowanie są dość "kulawe" w tej i w innych dyskusyjnych kwestiach , ale biorąc pod uwagę ich akcje umożliwiające legalizację "piratów" oraz ich niechęć do wysyłania klientom płyt instalacyjnych z najnowszym servicepackiem (Czy ktoś z Was dostał od nich płytę XP SP3 mając zakupionego XP SP1 BOX ?) uznałbym , że Microsoft nie daje klientowi innego wyjścia jak działanie niezgodne z licencją i przymyka oko na to działanie dla dobra klienta .
    Z drugiej strony nielegalny system istniał na dysku w przeszłości i tylko przez krótki czas , w czasie kontroli system jest już tylko jeden i legalny .
    Myślę , że Microsoft powinien dostosować swoje licencje do dzisiejszej rzeczywistości .
  • Helpful post
    #23
    MiL999
    Level 26  
    @Matuzalem - proponowałby żebyś czasem posługiwał się zdrowym rozsądkiem zamiast sztywno trzymać się czegoś co ktoś nam narzuca. Co z tego że autor postu wspomógł się pirackim windowsem? Przecież i tak za niego zapłacił więc nikt niczego nie stracił. Czy Microsoft pomógł mu rozwiązać problem? Nie, ale pieniądze za system skasował, więc trzeba było radzić sobie samemu.
    Nie wiem w gdzie tutaj jest problem. System został kupiony, nikt nie został okradziony, na komputerze zainstalowany jest oryginalny system, po starej instalacji nie ma śladu. I koniec, żadnego piractwa w tym nie ma.
  • Helpful post
    #24
    lynx22
    Level 17  
    To że po wszystkim system jest legalny to oczywiste. Autorowi chodziło o samo postępowanie podczas instalacji, a to już takie proste nie jest. To że innego sposobu nie ma, to nie znaczy że ten jest dozwolony. Microsoft pewnie jako rozwiązanie zaproponowałby instalację Visty :D.
  • Helpful post
    #25
    MiL999
    Level 26  
    A jakie znaczenie ma to jak instalacja została przeprowadzona jeżeli nikt nie może sprawdzić jak to było zrobione?
    Jedyne zagrożenie to wyrzuty sumienia autora z powodu chwilowego złamania postanowień jakiejś durnej licencji :)
    Myślcie zdroworozsądkowo.
  • #26
    Matuzalem
    Level 43  
    MiL999 wrote:
    @Matuzalem - proponowałby żebyś czasem posługiwał się zdrowym rozsądkiem zamiast sztywno trzymać się czegoś co ktoś nam narzuca.


    Ja zaś sugeruję, byś raczył bardziej przykładać się do rozumienia czego post otwierający w korelacji z tytułem wątku dotyczą niż zabierał się za recenzowanie wypowiedzi innych Użytkowników.
    Powyższa sugestia wynika nie tylko z mej chęci do niesienia Ci bezinteresownej porady, ale również z treści Regulaminu forum (zapisów nie wskazuję, bo mogłoby to być poczytane za obrazę dla Twej inteligencji).
  • #27
    MiL999
    Level 26  
    Zgoda, przyjmując sztywną interpretację zasad zapisanych w punktach w licencji można się w tym postępowaniu dopatrzeć rzeczy niedozwolonych. Finalnie jednak mamy zainstalowany w pełni legalny system i nikt nie ma możliwości sprawdzenia jak on został zainstalowany (bo i po co miałby sprawdzać).
    Idąc tokiem takiego myślenia, ktoś kupując oryginalny system nigdy nie będzie legalny bo wcześniej miał system piracki.
  • Helpful post
    #28
    Matuzalem
    Level 43  
    Mylisz się MiL999, bo to jest watek o "specyficznej instalacji", a nie na temat tego czy można "pirata" zalegalizować.
    Zwróć uwagę nie na efekt finalny, a wszystkie fazy opisane przez Autora. Nawet jeżeli uznać, iż po pierwszej operacji - abstrahując od ew. nieskuteczności takiego działania - użyłby "pakietu legalizującego" (Microsoft taki na rynek wprowadził, więc Twój argument(?) jest tym bardziej nietrafiony), to nadal zostaje problem równoległej instalacji dwóch systemów z jednym startem (loader + parę plików), który wymaga nie OEM-ów a wersji BOX.
    To czy ktoś - post factum - coś może stwierdzić, czy nie nie ma znaczenia dla rozważań o legalności działania i nie o to Autor, jam mam wrażenie, pytał (inna rzecz, że nie dam sobie uciąć nawet jednego włosa z głowy, a nie tylko jej samej, czy aby na pewno nie da się znaleźć w rejestrze np. żadnych śladów potwierdzających istnienie poprzedniej instalacji - to już jednak kwestia i staranności czyszczenia po nim i chęci tego który szukać by miał oraz jakim aparatem by dysponował).
  • Helpful post
    #29
    MiL999
    Level 26  
    Wszystko co piszesz jest prawdą ale jest to tylko sztywna interpretacja ograniczeń licencyjnych. Żadnego piractwa tu nie ma i nikt nawet nie miał takiego zamiaru. Jakie znaczenie ma to że przez chwilę zainstalowane były dwa systemy, jeżeli jest to tylko stan pośredni prowadzący do legalnej instalacji systemu. Czy ktoś w celu sprawdzenia legalności oprogramowania będzie sprawdzał co było kiedyś zainstalowane? Raczej nie.
    Nielegalność takiej operacji to tylko skutek sztywnej interpretacji założeń licencyjnych.
  • Helpful post
    #30
    User removed account
    User removed account