Witam.
Robię jedną sieć komputerową.
Opiszę ją:
Router brzegowy z TPSA do DSL'a. Klasa adresów z puli: 10.0.0.*.
Jest podłączony do niego TL-WR941ND, który posiada adresy z puli: 192.168.1.*
Podłączone są pod niego dwa komputery przez kabel LAN. Z tą minisiecia nie ma problemów. Wszystko działa dobrze.
Następna sytuacja: Jest drugi router: TL-WR340G, jest on podłączony kablem około 50 metrów LAN do routera brzegowego, pobiera adresy z DHCP, i posiada on adresy z puli 192.168.3.*
Niestety, tu już jest większy problem. Większość stron chodzi bardzo słabo. Typu moto.allegro.pl ładuje się czasem przez minutę.
Myślałem, że to wina kabla, podłączyłem go kablem 1 metrowym, niestety to samo.
Ustawilem DNS'y na 194.204.159.1 to samo.
Połączenie KABLEM 40 metrowym bezposrednio do komputera bez użycia routera działa znakomicie. Czyli w tym momencie mamy winę routera tylko.
Jakieś sugestie?
Robię jedną sieć komputerową.
Opiszę ją:
Router brzegowy z TPSA do DSL'a. Klasa adresów z puli: 10.0.0.*.
Jest podłączony do niego TL-WR941ND, który posiada adresy z puli: 192.168.1.*
Podłączone są pod niego dwa komputery przez kabel LAN. Z tą minisiecia nie ma problemów. Wszystko działa dobrze.
Następna sytuacja: Jest drugi router: TL-WR340G, jest on podłączony kablem około 50 metrów LAN do routera brzegowego, pobiera adresy z DHCP, i posiada on adresy z puli 192.168.3.*
Niestety, tu już jest większy problem. Większość stron chodzi bardzo słabo. Typu moto.allegro.pl ładuje się czasem przez minutę.
Myślałem, że to wina kabla, podłączyłem go kablem 1 metrowym, niestety to samo.
Ustawilem DNS'y na 194.204.159.1 to samo.
Połączenie KABLEM 40 metrowym bezposrednio do komputera bez użycia routera działa znakomicie. Czyli w tym momencie mamy winę routera tylko.
Jakieś sugestie?