Witam piszę na forum gdyż mam problem z odpaleniem zasilacza serwerowego Delta na sucho.
Kiedyś już mi kolega TONI_2003 i jack63 pomogli mi przy uruchamianiu innego zasilacza serwerowego i się udało.
No to na początek kilka fotek...
No więc tak zasilacz podłączam do sieci słychać pyknięcie przekaźnika dioda Led nie świeci w ogóle. Jak można zobaczyć na zdjęciu wyżej zasilacz daję 2 napięcia 5VSB/2A, i +12V/58A. Następnie pomierzyłem napięcia na pinach.
Kolej teraz na znalezienie PS-ON jak w zasilaczu ATX, który zwarty do masy włącza zasilacz. Żeby nie uszkodzić zasilacza piny do COM zwierałem przez rezystor 1K. Niestety nic się nie działo więc wziąłem małą żaróweczkę 6V/2,7W zamiast rezystora i po dotknięciu do pinu na, którym jest 2,9V zasilacz się włączył. Załączyły się wentylatory dioda zaczęła migać 2 razy na pomarańczowo i następnie już miga na zielono. Na mojej twarzy pojawił uśmiech jednak po podłączeniu woltomierza pod 12V okazało się, że nadal jest tam zero.
Pomyślałem, że może trzeba obciążyć wyjście więc podpiąłem żarówkę samochodową 12V/21W i pod 5VSB, włączyłem zasilacz jednak żarówka nie zaświeciła się. Zatem teraz pytanie czy może jeszcze trzeba zewrzeć jakiś pin do COM bądź do któregoś plusa by zasilacz dał napięcie na wyjściu +12V. Dodam, że zasilacz jest sprawny.
Poprawiłem TONI_2003.