Witam,
Wraz z kuzynem budujemy domy i na etapie rozkopywania drogi aby móc podłączyć internet położyliśmy sobie 2 trzyparowe przewody telekomunikacyjne (żelowe w ziemie), każdy po około 200mb.
Dzisiaj kaparka przerwała obydwa przewody więc muszę je sprawdzić i połączyć przerwane miejsce.
Prosiłbym o wsparcie dotyczące wytycznych realizacji takiego połączenia. Przewód leży na około 50cm w ziemi.
Powiedzcie proszę czy dobrze sprawdziłem przewód. Odizolowaliśmy na jednym końcu wszystkie 6 żył i skręciliśmy ze sobą, na drugim końcu sprawdziliśmy omomierzem: jedną końcówkę miernika połączyliśmy do jednej żyły, a drugi przykładaliśmy kolejno do każdej z pięciu pozostałych żył. Na każdym połączeniu wartość spadała do około 30 jednostek (ale nie pamiętam z ilu
).
Chyba nie muszę dodawać, że jestem "zielony"
Będę wdzięczny za uświadomienie
Wraz z kuzynem budujemy domy i na etapie rozkopywania drogi aby móc podłączyć internet położyliśmy sobie 2 trzyparowe przewody telekomunikacyjne (żelowe w ziemie), każdy po około 200mb.
Dzisiaj kaparka przerwała obydwa przewody więc muszę je sprawdzić i połączyć przerwane miejsce.
Prosiłbym o wsparcie dotyczące wytycznych realizacji takiego połączenia. Przewód leży na około 50cm w ziemi.
Powiedzcie proszę czy dobrze sprawdziłem przewód. Odizolowaliśmy na jednym końcu wszystkie 6 żył i skręciliśmy ze sobą, na drugim końcu sprawdziliśmy omomierzem: jedną końcówkę miernika połączyliśmy do jednej żyły, a drugi przykładaliśmy kolejno do każdej z pięciu pozostałych żył. Na każdym połączeniu wartość spadała do około 30 jednostek (ale nie pamiętam z ilu
Chyba nie muszę dodawać, że jestem "zielony"