Witam serdecznie.
Na wstępie dodam, iż szukałem już rozwiązania tegoż problemu, lecz wszędzie były tylko kłótnie..
Posiadam betoniarkę, kabel się już zniszczył tak samo jak i wyłącznik. Zamontuję nowy wyłącznik, ale wcześniej muszę się upewnić odnośnie podłączenia.
Obecnie: 4 przewody:
- 3 fazy (połączenie chyba w gwiazdę, opór pomiędzy uzwojeniami ~20Ω)
- N - zwarty z obudową, nie ma przejścia z żadnym z uzwojeń
Chcę zrobić następująco:
- 3 fazy podłączone pod 3 fazy silnika
- przewód N od strony sieci nie podłączony (zaizolowany)
- przewód N od strony silnika również nie podłączony (zaizolowany)
- przewód PE solidnie przykręcony do obudowy betoniarki w dwóch miejscach
Czy takie rozwiązanie zda egzamin? Czy warto wrzucać jakiś bezpiecznik bezpośrednio przy betoniarce?
Czekam na Wasze wypowiedzi.
Pozdrawiam
Na wstępie dodam, iż szukałem już rozwiązania tegoż problemu, lecz wszędzie były tylko kłótnie..
Posiadam betoniarkę, kabel się już zniszczył tak samo jak i wyłącznik. Zamontuję nowy wyłącznik, ale wcześniej muszę się upewnić odnośnie podłączenia.
Obecnie: 4 przewody:
- 3 fazy (połączenie chyba w gwiazdę, opór pomiędzy uzwojeniami ~20Ω)
- N - zwarty z obudową, nie ma przejścia z żadnym z uzwojeń
Chcę zrobić następująco:
- 3 fazy podłączone pod 3 fazy silnika
- przewód N od strony sieci nie podłączony (zaizolowany)
- przewód N od strony silnika również nie podłączony (zaizolowany)
- przewód PE solidnie przykręcony do obudowy betoniarki w dwóch miejscach
Czy takie rozwiązanie zda egzamin? Czy warto wrzucać jakiś bezpiecznik bezpośrednio przy betoniarce?
Czekam na Wasze wypowiedzi.
Pozdrawiam