logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

jaka kosę spalinową kupić - Stihl av Husqvarna av Makita

darek63 12 Cze 2011 17:10 8281 2
REKLAMA
  • #1 9603727
    darek63
    Poziom 11  
    Posty: 77
    Pomógł: 1
    Ocena: 24
    Co sądzicie o obecnej jakości 2-ch wiodących marek S i H?
    Z tego co się mówi "świat schodzi na psy" i jakość produktów już nie ta co kiedyś.
    Gdyby mieć do 2.500 zł i wybierać pomiędzy "nówkami" 335RX lub 343FR a FS 250, FS 350 lub FS 400/410 - to które z nich są teraz lepsze?
    No i dlaczego?

    A gdyby tak założyć, że kupno za ok. 1.500 zł i z allegro:
    FS 350 lub FS 400 za 1.200-1.300zł
    lub
    343 R też za 1.200-1.300zł (rocznik 2007-2008)

    A może za 1.600-2.000 zł kupić nową Makitę/Dolmar o mocy 2,5-3,0 KM ? np:
    BBC5700, DBC4510-D.
    Mam do obkoszenia 1 ha zielska 30-80 cm chwast i perzowisko i 0,2ha ładnego ogrodu. Chcę kosić po kilka godzin z krótkimi 10 minut. przerwami. Dwa wykoszenia w roku, łącznie maks. 2ha i kilka dni po kilka godzin pracy ... a potem kosa na kilka m-cy na półkę.... do następnego sezonu.
    Szukam "bezawaryjnego" , bezproblemowego sprzętu. Nie za mocnego i nie za słabego.
    Trudne wybory! W moim mieście Zieleń Miejska używa i S i H. W sklepach jedni mówią, że moc 2 KM mi wystarczy (FS 250) inni, że kosa powinna być mocniejsza.
    A Wy co sądzicie? Proszę o argumentację wyborów.
  • REKLAMA
  • #2 9603938
    krzycho*
    Poziom 11  
    Posty: 19
    Ocena: 5
    darek63 napisał:
    Gdyby mieć do 2.500 zł i wybierać pomiędzy "nówkami" 335RX lub 343FR a FS 250, FS 350 lub FS 400/410 - to które z nich są teraz lepsze?
    No i dlaczego?
    Podajesz modele z dwóch różnych półek. Zdecyduj czy chcesz coś profesjonalnego, czy średnio profesjonalnego. Przy poniższych wymaganiach raczej druga opcja.

    darek63 napisał:
    A gdyby tak założyć, że kupno za ok. 1.500 zł i z allegro:
    FS 350 lub FS 400 za 1.200-1.300zł
    lub 343 R też za 1.200-1.300zł (rocznik 2007-2008)
    Nigdy nie masz pewności co wyprawiał poprzedni właściciel. Po za tym kto kupuje np. 343r żeby po 3 latach sprzedać za pół ceny... Taki sprzęt się kupuje raczej na lata.

    darek63 napisał:
    A może za 1.600-2.000 zł kupić nową Makitę/Dolmar o mocy 2,5-3,0 KM ? np:BBC5700, DBC4510-D.
    Nie znam tych produktów, ale raczej nie liczą się na rynku profesjonalnym.

    darek63 napisał:
    Mam do obkoszenia 1 ha zielska 30-80 cm chwast i perzowisko i 0,2ha ładnego ogrodu. Chcę kosić po kilka godzin z krótkimi 10 minut. przerwami. Dwa wykoszenia w roku, łącznie maks. 2ha i kilka dni po kilka godzin pracy ... a potem kosa na kilka m-cy na półkę.... do następnego sezonu.
    Do takiego ugoru to lepiej sobie wynajmij kogoś z kosiarką bijakową, czy rotacyjną (jak nie ma krzaków), zapłacisz mniej niż sam włożysz wysiłku w koszenie kosą... Po za tym eksploatacja kosy też kosztuje.
    A do ładnego ogrodu najlepsza jest kosiarka 'pchana' z koszem. Niczym ładniej nie wykosisz.

    darek63 napisał:
    Szukam "bezawaryjnego" , bezproblemowego sprzętu. Nie za mocnego i nie za słabego.
    Na taki busz nie ma za mocnego sprzętu, ale za słabego nie brakuje. Prywatnie używam 343r i nie polecał bym nic słabszego do takich zastosowań. Skłaniał bym się ku 343FR lub 345FR, wygodnie się tym kosi (w zasadzie układa pokosy tarczą) gęstą wysoką trawę z przeróznymi grubymi chwastami, maliny, czy pojedyncze śliwki tak do 2cm etc.
    Ale jak pisałem wcześniej. Wolałbym zapłacić komuś niech się 'pomęczy' ciągnikiem.
  • #3 9603971
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
REKLAMA