Witam . dzieki za instrukcje do Cafamosy.Troche sie naczekalem,ale cieszy to,ze sa jeszcze tacy forumwicze ,co po tak dlugim czasie sie fatyguja i odpowiadaja.Naprawde,dzeki...
Jesli chodzi o termo blok,to rozbieralem to tyle razy,ze sam nie pamietam ile...
i pare miesiecy do tylu.Bede mowil z pamieci,jesli cos pomyle to sory,ale to wina czasu.
Wiec,najpierw sciagamy mlynek do kawy, caly przod,zaparzacz,gorna klapke z przyciskami,pojemnik na odpady,chyba odwrotnie...nastepnie wyciagamy dzwigienke spieniacza smietanki,rurke z dysza do pianki.Nastepnie po lewej stronie jesli dobrze pamietam jest jedna srubeczka i nastepne do okola na zlaczu gornej i dolnej czesci obudowy.Pozniej delikatnie poruszajac gorna czescia obudowy staramy sie ja delikatnie podniesc do gory,uwarzajac na mini wlaczniki po lewej stronie(kable zaznaczyc,wypiac)maly opor bedzie stawiac pompka cisnieniowa,ktora jest od gory i dolu zamocowana na gumach.Jak pamietam pompka ma krutkie kable(ja sobie jej przedluzylem)PO lekkich perturbacjach gurna czesc obudowy odpusci(pierwszy raz pol dnia,po wprawie pietnascie minut)i wtedy wylania sie nasz termo blok,a dalej to juz to sielanka(uwaga jeszcze na cienkie kabelki wylacznika termicznego)sprawdzic dwa termobezpieczniki.Jak jurz to mamy na wierzchu odlaczamy termo blok od kabli,mierzymy grzalke(u mnie byly walniete termiki)Ja rozkrecilem przy okazji termo blok i wygotowalem w occie,jak nowy.To tyle,wiem,ze nie wszystko po kolei,ale ten czas...W razie problemu jestem do dyspozycji...
Pozdrawiam.