Witam,
oba powyższe dyski spaliły się z całą resztą komputera kilka lat temu podczas przepięcia w sieci. Dzisiaj postanowiłem spróbować je odratować.
Odkręciłem elektronikę z obu dysków, wygląda ona tak:
-> w przypadku WD800JB-00ETA0:
Tutaj rzuca się w oczy uszkodzenie elementu:
-> w przypadku SP4002H:
Tutaj nie widać na pierwszy rzut oka uszkodzeń.
Moje pierwsze pytanie to; czy wie ktoś może co to za spalony element? Ma on oznaczenie "TX" i 3 końcówki. Tranzystor, stabilizator? Znajduje się ona w wydzielonej sekcji na PCB, która ewidentnie odpowiedzialna jest za zasilanie.
Drugie pytanie jest o drugi dysk czyli SP4002H co mogło tam ulec uszkodzeniu?
Liczę na podpowiedzi, fajnie byłoby po latach uruchomić chociaż jeden z tych dysków (:
oba powyższe dyski spaliły się z całą resztą komputera kilka lat temu podczas przepięcia w sieci. Dzisiaj postanowiłem spróbować je odratować.
Odkręciłem elektronikę z obu dysków, wygląda ona tak:
-> w przypadku WD800JB-00ETA0:
Tutaj rzuca się w oczy uszkodzenie elementu:
-> w przypadku SP4002H:
Tutaj nie widać na pierwszy rzut oka uszkodzeń.
Moje pierwsze pytanie to; czy wie ktoś może co to za spalony element? Ma on oznaczenie "TX" i 3 końcówki. Tranzystor, stabilizator? Znajduje się ona w wydzielonej sekcji na PCB, która ewidentnie odpowiedzialna jest za zasilanie.
Drugie pytanie jest o drugi dysk czyli SP4002H co mogło tam ulec uszkodzeniu?
Liczę na podpowiedzi, fajnie byłoby po latach uruchomić chociaż jeden z tych dysków (: