Proszę o pomoc w temacie palącej się kontrolki.
W pewnym momencie bez przyczyny zapaliła się kontrolka świec żarowych, jedynym problemem od tego zdarzenia jest utrudnione zapalanie na zimnym silniku, im zimniej tym trudniej zapala po czym kłęby dymu i to w z zasadzie tyle, żadne spadki mocy itp.. Sprawdziłem świece wszystkie mają oporność 1,5 oma, kupiłem nowy przekaźnik - nic się nie zmieniło podłączyłem kontrolkę pod kapturki przychodzące na świece kontrolka odpala po przekręceniu kluczyka i gaśnie po paru sekundach więc prąd niby dochodzi ale gdy podłącze świece ona nie grzeje, przekładałem przekaźniki też nic nie dało. pozdrawiam.
W pewnym momencie bez przyczyny zapaliła się kontrolka świec żarowych, jedynym problemem od tego zdarzenia jest utrudnione zapalanie na zimnym silniku, im zimniej tym trudniej zapala po czym kłęby dymu i to w z zasadzie tyle, żadne spadki mocy itp.. Sprawdziłem świece wszystkie mają oporność 1,5 oma, kupiłem nowy przekaźnik - nic się nie zmieniło podłączyłem kontrolkę pod kapturki przychodzące na świece kontrolka odpala po przekręceniu kluczyka i gaśnie po paru sekundach więc prąd niby dochodzi ale gdy podłącze świece ona nie grzeje, przekładałem przekaźniki też nic nie dało. pozdrawiam.