Witam!
Mam nietypowy problem z komputerem. Otóż na dysku C mam 244 gb miejsca, a sęk w tym, że cyklicznie ubywa mi miejsce z niego aż dochodzi do zera. Pousuwałem już praktycznie wszystko z dysku i zostało mi wolnego miejsc aż 1,3 gb, zaś pytanie gdzie podziało się ponad 200 gb?!
Po drugie, to zauważyłem, że oglądając np: youtube, bądź inne strony, to wtedy właśnie najwięcej miejsca uciekało z dysku. Np. oglądając jakiś głupi filmik, potrafiło urwać nawet 2 gigabajty pamięci!
Już nie wiem co mam zrobić z tym dyskiem. Usuwać nie ma co. Miejsce szaleje, ciągle ubywa, ale czasem potrafi samo przybyć, raz mam 2 gb, a za chwile patrzę i jest 4,5 miejsca. Cache pousuwałem, ale nic nie dało. Wygląda to ta, jakby wszytsko co przeglądam na internecie, system zapisywał gdzieś na dysku, tyle, że nie mogę tego nigdzie znaleźć..
Panowie, jakie sugestie_
Mam nietypowy problem z komputerem. Otóż na dysku C mam 244 gb miejsca, a sęk w tym, że cyklicznie ubywa mi miejsce z niego aż dochodzi do zera. Pousuwałem już praktycznie wszystko z dysku i zostało mi wolnego miejsc aż 1,3 gb, zaś pytanie gdzie podziało się ponad 200 gb?!
Po drugie, to zauważyłem, że oglądając np: youtube, bądź inne strony, to wtedy właśnie najwięcej miejsca uciekało z dysku. Np. oglądając jakiś głupi filmik, potrafiło urwać nawet 2 gigabajty pamięci!
Już nie wiem co mam zrobić z tym dyskiem. Usuwać nie ma co. Miejsce szaleje, ciągle ubywa, ale czasem potrafi samo przybyć, raz mam 2 gb, a za chwile patrzę i jest 4,5 miejsca. Cache pousuwałem, ale nic nie dało. Wygląda to ta, jakby wszytsko co przeglądam na internecie, system zapisywał gdzieś na dysku, tyle, że nie mogę tego nigdzie znaleźć..
Panowie, jakie sugestie_