Witam wszystkich Forumowiczów,
Autko kupiłem w zeszłym roku w grudniu sprowadzone z zagranicy (nie znam jego dokładnej historii) wiem tyle że dostało w stronę kierowcy.
Przez okres 9 miesięcy nie miałem żadnych problemów z wspomaganiem (opisze dość dokładnie może pomoże to w ustaleniu przyczyny) aż do października tego roku kiedy to pod pracą odmówiło współpracy lecz po chwili zaczęła działać.
Gdy odpaliłem auto z rana kontrolka się pojawiła i już nie zgasła. Pojechałem do warsztatu gdzie orzekli że to pompa i trzeba wymienić. Pojechałem na szrot i zakupiłem używaną pompę (dopiero 3 szt. działało poprawnie) i po 3 tyg. wyskoczył mi błąd oraz przestała działać po dokładnym myciu samochody na myjni bezdotykowej. Z rana stwierdziłem że sprawdzę bezpieczniki i odpaliłem auto z ciekawości i działała. Pod wieczór chciałem sprawdzić czy jest ok i przez okres 5 min. wszystko działało płynnie aż mi wywaliło błąd i do tej pory nie działa..
Oczywiście jutro podjadę do warsztatu aby sprawdzili co jest grane.. ale prosił bym o kilka pomysłów/sugestii jak zweryfikować gdzie może być przyczyna aby nie narazić się na niepotrzebne wydatki. Może ktoś z Państwa miał podobny problem.
Z góry dziękuje za wszystkie wypowiedzi i pomoc życząc miłego wieczoru.
Autko kupiłem w zeszłym roku w grudniu sprowadzone z zagranicy (nie znam jego dokładnej historii) wiem tyle że dostało w stronę kierowcy.
Przez okres 9 miesięcy nie miałem żadnych problemów z wspomaganiem (opisze dość dokładnie może pomoże to w ustaleniu przyczyny) aż do października tego roku kiedy to pod pracą odmówiło współpracy lecz po chwili zaczęła działać.
Gdy odpaliłem auto z rana kontrolka się pojawiła i już nie zgasła. Pojechałem do warsztatu gdzie orzekli że to pompa i trzeba wymienić. Pojechałem na szrot i zakupiłem używaną pompę (dopiero 3 szt. działało poprawnie) i po 3 tyg. wyskoczył mi błąd oraz przestała działać po dokładnym myciu samochody na myjni bezdotykowej. Z rana stwierdziłem że sprawdzę bezpieczniki i odpaliłem auto z ciekawości i działała. Pod wieczór chciałem sprawdzić czy jest ok i przez okres 5 min. wszystko działało płynnie aż mi wywaliło błąd i do tej pory nie działa..
Oczywiście jutro podjadę do warsztatu aby sprawdzili co jest grane.. ale prosił bym o kilka pomysłów/sugestii jak zweryfikować gdzie może być przyczyna aby nie narazić się na niepotrzebne wydatki. Może ktoś z Państwa miał podobny problem.
Z góry dziękuje za wszystkie wypowiedzi i pomoc życząc miłego wieczoru.