Chociaż jestem, w rozsądnych zastosowaniach, z odpowiednimi rozwiązaniami, zwolennikiem, to nie można tego pominąć:
www.o2.pl / www.sfora.pl | Niedziela 11.12.2011, 10:47
FARMY WIATRAKÓW TO POLA ŚMIERCI? MNÓSTWO WYPADKÓW
Ekologiczne elektrownie są niebezpieczne dla ludzi i zwierząt.
Czworo zabitych i 300 rannych osób. To krwawy i kosztowny dla budżetu bilans wypadków na brytyjskich farmach wiatraków, ekologicznych turbin powietrznych dających czystą energię.
1500 wypadków w ciągu 5 lat daje średnio mniej więcej wypadek każdego dnia - "The Daily Telegraph" powołuje się na raport RenewableUK.
Szkocja, targana 9 grudnia wiatrami o prędkości rzędu 260 km/h straciła w ciągu kilku godzin dwie turbiny. Jedna dosłownie stanęła w ogniu.
Zimą częściej zdarzają się jednak wypadki związane z pociskami lodowymi, które odrywają się od śmigieł turbiny i niczym z katapulty wyrzucane są na potężne odległości - dodaje gazeta.
Ostrze śmigła może ważyć nawet do 14 ton. Niedawno trzeba było kilkaset turbin wyłączyć z użytku, bo Proven Energy Ltd przyznało, że ostrza w urządzeniach tej firmy mogą "odlatywać".
Podobnie dzieje się z wadliwymi turbinami w mniejszej skali, stawianymi koło domów przez prywatne osoby - podkreśla "The Daily Telegraph".
Tak stało się m.in. z turbiną stojącą na szkolnym podwórku w szkockim Raasay i należącą do uniwersytetu w Sheffield turbiną w Rotherham. Na skutek silnych wiatrów śmigła z włókna węglowego oderwały się. | JS
www.o2.pl / www.hotmoney.pl | 18:23 [27.06.2011]: Wiatraki powodują drgania które maszt przenosi do gleby. Powoduje to, że dżdżownice, krety i inne pożyteczne krocionogi uciekają z tej okolicy. Powoduje to wyjałowienie gleby oraz erozję wietrzną gleby.
Amish
www.o2.pl / www.sfora.pl | Poniedziałek 09.01.2012, 09:18
TURBINY WIATROWE TRUJĄ BARDZIEJ NIŻ ZWYKŁE ELEKTROWNIE
Farmy wiatrowe nie mają sensu?
Przez turbiny wiatrowe bardziej trujemy środowisko niż gdybyśmy używali wyłącznie elektrowni pracujących na nieodnawialnym paliwie - twierdzą specjaliści z brytyjskiej grupy Civitas.
Badania przeprowadzone na farmach wiatrowych w Holandii pokazały, że praca turbin powoduje większą emisję CO2 do atmosfery.
Turbiny nie mogą działać gdy nie wieje lub gdy wieje za mocno. Dlatego muszą mieć zabezpieczenie w postaci tradycyjnej elektrowni. Ta z kolei zużywa najwięcej paliwa podczas rozruchu, emitując większą ilość dwutlenku węgla - tłumaczy "The Telegraph". Eksperci twierdzą, że farmy wiatrowe miałyby sens tylko wtedy, gdyby nie trzeba było cały czas włączać i wyłączać tradycyjnych elektrowni by zapełnić lukę w dostawie prądu z turbin.
Poza tym farmy wiatrowe wciąż są zbyt drogie. Koszt ich budowy znacznie przewyższa późniejsze ewentualne oszczędności na prądzie - informuje "The Telegraph".
Do listy minusów eksperci dorzucają również fakt, że turbiny psują krajobraz. | BB
www.o2.pl / www.sfora.pl | Poniedziałek 06.02.2012, 08:25
FARMY WIATROWE WYWOŁUJĄ ULEWY
Zmieniają pogodę w okolicy.
Farmy wiatrowe mogą przyspieszać zmiany klimatyczne, wywoływać ulewy oraz anomalie temperatur - informuje "The Daily Mail".
To wniosek z badań amerykańskich naukowców z University of Illinois, którzy odkryli, że w pobliżu farm wiatrowych w ciągu dnia temperatura jest niższa średnio o 4 stopnie Celsjusza niż w okolicy. W nocy z kolei temperatura przy wiatrakach rośnie.
Efekt dotyczy teraz terenów wokół turbin, ale jeśli urządzeń na niewielkim obszarze jest więcej to mogą one zmieniać pogodę na skalę regionalną - wyjaśnia dr Somnath Roy.
Jego zdaniem to efekt działania łopat wiatraków, które w ciągu dnia wypychają znad ziemi ciepłe powietrze, zasysając z góry zimniejsze. W nocy zasada ma być odwrotna.
Dr Roy dodaje, że turbiny mogą wywoływać turbulencje i zmniejszać prędkość wiatru, a także tworzyć wiry, które będą oddziaływać na klimat nawet w odległych regionach. | AJ
www.o2.pl / www.sfora.biz | Czwartek 16.02.2012, 07:59
KONIEC Z MARZENIAMI O ENERGII Z WIATRAKÓW? PRZEZ POGODĘ
Tego na pewno nie wytrzymają.
Huragany mogą zniszczyć morskie farmy wiatrowe w USA.
Ich budowę na Atlantyku i wodach Zatoki Meksykańskiej planuje Amerykański Departament Energii.
Eksperci zakładali, że wiatraki będą dostarczać już w 2030 roku 20 proc. energii. Jedna szósta ma pochodzić z elektrowni morskich.
Okazało się jednak, że prawie połowa z planowanych turbin może zostać zniszczona przez huragany. Istnieją niewielkie szanse, że będą one mogły pracować przez 20 lat – powiedział Stephen Rose z Carnegie Mellon University.
Jak podaje newscientist.com wiatraki będą się po prostu przewracać. Każda z planowanych farm wiatrowych ma kosztować około 175 mln dolarów. | TM
----------------------------------------------
A inne rozwiązania to m.in. (zamieściłem rysunki):
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1249404-1860.html