logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

2.5 cala SATA Seagate Momentus 5400.4 250GB nie startuje

Pitterekk 21 Lut 2012 03:57 4699 10
REKLAMA
  • #1 10575899
    Pitterekk
    Poziom 11  
    Posty: 80
    Ocena: 18
    Witam serdecznie. Dysk pracował w laptopie firmy acer. Pewnego dnia komputer się nie włączył już - dysk lekko popiskiwał a ekran czarny. Po wymianie dysku na nowy laptop działa jak należy.

    Dysk podłączony do kieszeni przenośnej - coś w nim cichutko pika i na tym koniec.

    Zależy mi na odzyskaniu zdjęć i filmów z tego dysku twardego. Zakupiłem terminal dyskowy, w tym celu. Udało mi się nawet połączyć, ale do rzeczy:

    Model dokładny dysku twardego:
    2.5 Cala SATA Seagate Momentus 5400.4 250 GB
    SN: 5RG883YW ST9250827AS FW: 3.AA

    Dysk podłączam do komputera stacjonarnego - gotowym terminalem USB - z trzema kabelkami, nie zapomniałem o uziemieniu. Podłączyłem wszystko jak należy - napięcie z wtyczki zasilania SATA, i trzy kabelki jak należy. Dysk pika tak jak kiedyś. A na ekranie pojawia się w kółko:

    <0>RST 08M
    <0>RST 08M
    <0>RST 08M
    <0><0>RST 08M
    <0>RST 08M
    <0>RST 08M
    <0>RST 08M
    <0>RST 08M
    <0>RST 08M

    I tyle. Co temu dyskowi dolega ? domyślam się że jest totalnie martwy. Prosiłbym o jakieś porady. Elektronikę oglądałem z obydwu stron, nic nie jest uszkodzone. Dysk był we wzorowym stanie, do dnia kiedy się po prostu nie uruchomił.

    Możliwe że ma to znaczenie - podłączałem kilkukrotnie dysk różnymi programami. raz mi się zdarzyło że przed zerami czasem pojawiał się napis BUZZ
  • REKLAMA
  • #2 10580721
    bananqs
    Poziom 11  
    Posty: 10
    Czy dysk startuje ? tzn czy rozpedza taleze i klika kilka razy?
  • REKLAMA
  • #3 10580731
    Pitterekk
    Poziom 11  
    Posty: 80
    Ocena: 18
    Dysk nie startuje. Nie rozpędza talerzy, głowice też się raczej nie ruszają. ogółem nic się nie rusza. Nie robi nic poza leciutkim popiskiwaniem (coś jakby cewka? kiedyś na karcie graficznej piszczały mi bodajarze cewki pod obciążeniem tylko że dużo głośniej, a tutaj jest bardzi cichutkie pikanie) w rytm pisku/pikania na ekranie pojawiają się te RST 08M czyli tak co sekundę "pik" i równocześnie RST 08M i tak w kółko

    dodaję plik z dwoma dźwiękami. Dziwny jest fakt że to czy podepnę dysk pod zasilanie molexowe komputera, a pod kieszeń usb dźwięki które wydaje dysk są troszkę inne. Przepraszam za jakość nagrania - niestety dźwięki wydawane przez dysk są bardzo cichutkie lecz jak się podgłośni słychać.
    Załączniki:
    • dzwiek.rar (157.43 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 10580955
    helmud7543
    Poziom 43  
    Posty: 12624
    Pomógł: 1216
    Ocena: 1563
    Możliwe są zaparkowane głowice. Dane do odratowania tylko w specjalistycznej firmie.
  • REKLAMA
  • #5 10581594
    Pitterekk
    Poziom 11  
    Posty: 80
    Ocena: 18
    Ze względu na bardzo wysokie koszta z tym związane - (orintowałem się już właśnie) i kwoty minimum czterocyfrowe... Postanowiłem sam spróbować coś z tym zrobić - nie uda się trudno... zdjęcia i filmy z wakacji rodziców (na n ich głównie zależy) nie są tyle warte aż dla nich, a dysk pójdzie do powieszenia na ścianę.

    Rozbierałem w życiu kilka dysków twardych, lecz 3.5 cala. Głównie starsze modele do 80 gb max :) nawet eksperymentalnie rozebrałem raz 4 GB dysk Seagate i chodził bez pokrywy przez jakiś czas by nacieszyć moje oko. Problemy z odczytem pojawiły się po 30 minutach dopiero a był to dysk systemowy. :)

    Powyższe moje niezbyt mądre doświadczenie skłania mnie do pytania: Czy odparkować głowicę można samemu ? Jeżeli tak to jak się to robi, by jak najmniej uszkodzić. W rozebranym dysku 3.5 cala gdy głowica znajduje się nad talerzami tak czy siak talerze normalnie się kręcą, więc nie wiem czy ona się jakoś przykleiła do powierzchni? Wiem że do tego trzeba mieć jakąś sterylną komorę by kurz nie dostał się w żadnym wypadku do talerzy dysku twardego bo to zabije ich powierzchnię w moment (z rozebranym 4 gb dyskiem po nacieszeniu jego pracą bez pokrywy w ramach eksperymentu nie dało się już potem nic zrobić :) )

    I czy to aby na pewno problem zaparkowanych głowic, czy jest tylko taka możliwość ? Wiem nikt nie jest jasnowidzem, ale Gdy otworzę dyski się okaże że głowice są na swoim miejscu, będzie malutki problem. Pytam bo może to tylko elektronika i wystarczy kupić sprawną i przelutować hot airem kostkę i wszystko będzie do odzyskania.
  • Pomocny post
    #6 10581814
    laptokowiec
    Poziom 31  
    Posty: 1511
    Pomógł: 111
    Ocena: 118
    Wszystko wskazuje na to, że to jednak niezaparkowane głowice.
    W domu, to raczej tego nie naprawisz. Zabawa zakończy się prawdopodobnie oderwaniem albo wygięciem głowic i w konsekwencji potrzebą ich wymiany.
    Jeśli głowice nie są uszkodzone , to naprawa może się zamknąc poniżej 1K.
  • #7 10582425
    Pitterekk
    Poziom 11  
    Posty: 80
    Ocena: 18
    W takim razie dysk będę musiał otworzyć, głównie zależy mi na zdjęciach z wakacji. Przepadną - trudno, ale przynajmniej będę mógł powiedzieć sobie - próbowałem. Jak chodzi o recovery w firmie tym zajmującej się - dokładam drugie tysiąc i jadę jeszcze raz na te same wakacje i robię 2x tyle zdjęć co mam na dysku więc raczej odpada - koszta z tym związane nie są warte zdjęć :) a rozkręcenia i PRÓBA przy któej jest choć cień szans że się uda nic nie kosztuje. Reszte danych miałem zabezpieczone na innych nośnikach więc nie zależy mi na nich.

    Edit - Dysk otworzyłem, zapewne niszcząc bezpowrotnie wszystkie dane, ale większego wyboru nie było. Panowie powyżej mieli 100% rację. Głowice zaparkowały na środku talerzy. Stały na nim dosłownie jak przyklejone (próbowałem bardzo delikatnie je ruszyć - bez efektu. Pomogło wsadzenie do osi talerzy torxa, i przekręcenie talerza o dosłownie 1/8 obrotu - głowice "puściły i przesunołem je na stronę zewnętrzną - nie wiem czy dobrze zrobiłem ale chyba tam ich miejsce. dysk złożyłem i o dziwo talerze się kręcą czyli jakieś efekty są. Wydaje mi się że moją ingerencją w "środku" nie uszkodziłem niczego. Głowice wyglądają na nienaruszone. nic się nie urwało, na talerzach nie ma ani ryski ani śladu. po podłączeniu terminala pojawia się takie coś jak na załączonym foto. "HM" pojawia się co sekundę cokolwiek to znaczy. Dysk przy starcie lekko puknie ze dwa razy. Co oznaczają wpisy z terminala ? Da sie coś z tym zrobić czy na scianę ? :)
    Załączniki:
    • 2.5 cala SATA Seagate Momentus 5400.4 250GB nie startuje 1111.jpg (110.59 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #10 11070097
    wilk125
    Poziom 23  
    Posty: 912
    Pomógł: 17
    Ocena: 44
    witam
    mam podobny problem, ten sam dysk i tez chodzi o zdjęcia (może one nie lubią przechowywać fotek ;-), czy udało się odzyskać dane?
  • #11 11082596
    Pitterekk
    Poziom 11  
    Posty: 80
    Ocena: 18
    Niestety utknołem i raczej się poddałem, bo pomocy nie otrzymałem "co dalej", dysk się kręci ale bios go nie wykrywa.

Podsumowanie tematu

✨ Dysk twardy 2.5 cala SATA Seagate Momentus 5400.4 o pojemności 250 GB przestał działać w laptopie Acer, wydając ciche dźwięki i wyświetlając komunikat RST 08M. Użytkownik próbował odzyskać dane, podłączając dysk do terminala USB, jednak dysk nie uruchamia się, a głowice prawdopodobnie zaparkowały na talerzach. Użytkownik rozważał samodzielne odparkowanie głowic, ale obawia się uszkodzenia. Wskazano, że dane mogą być odzyskane tylko przez specjalistyczną firmę, co wiąże się z wysokimi kosztami. Użytkownik zdecydował się na otwarcie dysku, co mogło prowadzić do utraty danych, ale chciał spróbować odzyskać zdjęcia. Ostatecznie dysk nie był wykrywany przez BIOS.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA