Mam problem z miom nieco starym komputerem (Pentium 4 3.00 GHz, 1.25 GB RAM). Problem polega na tym, że komputer przy większym wykorzystaniu procesora (uruchomienie przeglądarki, kopiowanie, defragmentacja dysku, ładowanie świata w grze Minecraft, wyłączanie systemu) bardzo spowalnia, lecz nie zawiesza się. Słychać wtedy z obudowy PRZERYWANY dźwięk CPU, czyli to charakterystyczne burczenie. Nic wtedy nie reaguje, kursor myszy działa, trwa to od 5 sekund do nawet 5 minut.
Bardzo wkurza mnie ten błąd, przez niego nie mogę wykonać części czynności na komputerze, m.in. nie mogę wyrenderować mapy świata z Minecraft w programie Cartographer. Po prostu po rozpoczęciu renderowania komputer zachowuje się tak jak opisałem powyżej. Pozostaje tylko reset...
Nie mam pojęcia skąd to się bierze. Czy to dysk nawala, ram, a może płyta główna?? Ogólnie komputer mimo że stary, jest dosyć wydajny, błyskawicznie wyświetla okienka itp.
Posiadam system Windows XP Pro. Jeżeli ktoś wie jak to naprawić to proszę o rozwiązanie lub chociaż poradę. Z góry dzięki wam wszytkim!
Bardzo wkurza mnie ten błąd, przez niego nie mogę wykonać części czynności na komputerze, m.in. nie mogę wyrenderować mapy świata z Minecraft w programie Cartographer. Po prostu po rozpoczęciu renderowania komputer zachowuje się tak jak opisałem powyżej. Pozostaje tylko reset...
Nie mam pojęcia skąd to się bierze. Czy to dysk nawala, ram, a może płyta główna?? Ogólnie komputer mimo że stary, jest dosyć wydajny, błyskawicznie wyświetla okienka itp.
Posiadam system Windows XP Pro. Jeżeli ktoś wie jak to naprawić to proszę o rozwiązanie lub chociaż poradę. Z góry dzięki wam wszytkim!