Zdjąłem dekiel- urwane zaczepy. Po upadku. Włączam- chodzi! Zaprogramowałem stacje i zastanawiając się o co biega, zacząłem trącać płytę główną. Przy lekkim uniesieniu tracił synchro poziome; za którymś razem całkiem padł obraz... I nie wstaje. Wysokie pojawia się na ułamek sekundy(próbuje wstać dwa razy) i tyle. Pęknięta płyta pod trafopowielaczem- poprawiłem; raczej OK. Nic. Mierzę napięcia- zasilacz OK, +200 dochodzi przez ten moment do ok 50V. Odłączam protect TL062- w zasadzie nic nie to również nie zmienia. Co mogło pójść 'nie tak'?