Witam,
Szukam jakiejś odpowiedzi oraz porady odnośnie tego co może być przyczyną braku przechodzenia procedury POST przez mojego kompa.
Posiadam motherboard'a ASUS P5K, podczas włączania zasilania komputer uruchamia jedynie wiatraczek od procesora i karty graficznej, kontrolka POWER LED nie świeci się mimo iż jest na 100% dobrze podłączona, jedynie poprawnie świeci się przez moment kontrolka od HDD. Komputer na nic nie reaguje (tzn. nie przechodzi przez procedure POST, black screen), po paru sekundach sam się wyłącza po czym od razu sam się włącza i jedyną możliwością jego wyłączenia jest odcięcie zasilania.
Komputer działał wcześniej normalnie. 2 miesiące temu miałem ten sam problem ale po paru godzinach zaczął znowu działać, aktualnie od tygodnia jest martwy.
Próbowałem rozebrać wszystko na części i z powrotem poskładać (pozostawiając tylko zasilanie, procesor, pamięć), resetowałem BIOS, wyciągałem baterię, niestety niczym pozytywnym to nie poskutkowało, komp jest martwy jak był wcześniej, nadal kontrolka POWER LED się nie świeci, speaker nie reaguje, a wentylator chodzi tak jak chodził.
Proszę o porady co jeszcze mądrego mogę spróbować zrobić w domowych warunkach. Z góry za każdą odpowiedź dziękuję. Pozdrawiam, Leśny :*
Szukam jakiejś odpowiedzi oraz porady odnośnie tego co może być przyczyną braku przechodzenia procedury POST przez mojego kompa.
Posiadam motherboard'a ASUS P5K, podczas włączania zasilania komputer uruchamia jedynie wiatraczek od procesora i karty graficznej, kontrolka POWER LED nie świeci się mimo iż jest na 100% dobrze podłączona, jedynie poprawnie świeci się przez moment kontrolka od HDD. Komputer na nic nie reaguje (tzn. nie przechodzi przez procedure POST, black screen), po paru sekundach sam się wyłącza po czym od razu sam się włącza i jedyną możliwością jego wyłączenia jest odcięcie zasilania.
Komputer działał wcześniej normalnie. 2 miesiące temu miałem ten sam problem ale po paru godzinach zaczął znowu działać, aktualnie od tygodnia jest martwy.
Próbowałem rozebrać wszystko na części i z powrotem poskładać (pozostawiając tylko zasilanie, procesor, pamięć), resetowałem BIOS, wyciągałem baterię, niestety niczym pozytywnym to nie poskutkowało, komp jest martwy jak był wcześniej, nadal kontrolka POWER LED się nie świeci, speaker nie reaguje, a wentylator chodzi tak jak chodził.
Proszę o porady co jeszcze mądrego mogę spróbować zrobić w domowych warunkach. Z góry za każdą odpowiedź dziękuję. Pozdrawiam, Leśny :*