Pralka zaczęła pokazywac błąd F01. Raz pokazała za chwilę (2 godz) prała normalnie. Za dwa dni znowu pokazała błąd. Pogrzebałem na forum, wyjąłem moduł. Organoleptycznie nie stwierdziłem niespodzianek, przeczyściłem styki, posprawdzałem kable.
Pralka złożona i teraz najlepsze. Programy są jakies inne. Na 1 programie, który zawsze pokazywał ponad 2 godziny, teraz jest np. 1,2 godz. Brak na tym programie 90st. a był itd, itp. Dotyczy to reszty programów poza wirowaniem, spuszczaniem wody itp gdyż te są ok. Czasem ten czas przeskakuje 1.18-1.20, i czasem coś też zamryga na wyświetlaczu. Nie wiem co z tym teraz, pralka w tym stanie nie do użytku i nie wiem tez czy naprawa jest opłacalna (6 lat pralka).
Proszę o pomoc w diagnozie problemu.
PS.
być może problem rozwiązany - rozebrałem pokrętło programatora - chyba dobrze te blaszki nie stykały - wyczyściłem, podgiąłem i działa !!!
ciekawe czy to F01 to była kwestia styków (i czy będzie się to pojawiać jeszcze), czy pokrętła ?
Pralka złożona i teraz najlepsze. Programy są jakies inne. Na 1 programie, który zawsze pokazywał ponad 2 godziny, teraz jest np. 1,2 godz. Brak na tym programie 90st. a był itd, itp. Dotyczy to reszty programów poza wirowaniem, spuszczaniem wody itp gdyż te są ok. Czasem ten czas przeskakuje 1.18-1.20, i czasem coś też zamryga na wyświetlaczu. Nie wiem co z tym teraz, pralka w tym stanie nie do użytku i nie wiem tez czy naprawa jest opłacalna (6 lat pralka).
Proszę o pomoc w diagnozie problemu.
PS.
być może problem rozwiązany - rozebrałem pokrętło programatora - chyba dobrze te blaszki nie stykały - wyczyściłem, podgiąłem i działa !!!
ciekawe czy to F01 to była kwestia styków (i czy będzie się to pojawiać jeszcze), czy pokrętła ?