Dostałem ten dysk od znajomej u której przestał on pracować po awari zasilacza i płyty głównej.
Poszła do sklepu w którym go kupiła i niestety przedasawiła całą sprawę o awari.
Dysku nie przyjęli chociaż był na gwarancji, nie wdawała się w dalszą dyskusję i zniechęcona zrezygnowała.
Żadnych uszkodzeń wizualnych na płytce elektroniki nie widać, po podłączeniu dysk całkowicie milczy, nie kręci oraz nie jest widoczny w biosie.
Po prostu trup.
Aby się upewnić że to elektronika to przełożyłem elektronikę z innego dysku (ta sama marka WD,inny model oraz pojemność ale płytki elektroniki gabarytowo identyczne), dysk ruszył tylko oczywiste że z rozpoznaniem wyszły banialuki.
Ale mam pewność że od strony machanicznej prawdopodobnie jest sprawny.
Poczytałem kilka tematów i co się okazało że to co myślałem że może być przyczyną tego na płytce nie ma tzn. tonsili.
Zwarć pomiędzy masą -> 5V i 12V nie ma.
Tak jak pisałem wcześniej elektronika w stanie wizualnym idealna.
Może ktoś naprowadzi mnie gdzie szukać usterki bo może to jakaś drobnostka.
Jak by nie było 200GB nie chodzi piechotą a zwłaszcza że dysk u niej przepracował nie całe pół roku od zakupu.
Rok produkcji dysku koniec 2006 roku, kupiła go we wrześniu 2007 i od awari cały czas leżał w szufladzie w opakowaniu.
Poszła do sklepu w którym go kupiła i niestety przedasawiła całą sprawę o awari.
Dysku nie przyjęli chociaż był na gwarancji, nie wdawała się w dalszą dyskusję i zniechęcona zrezygnowała.
Żadnych uszkodzeń wizualnych na płytce elektroniki nie widać, po podłączeniu dysk całkowicie milczy, nie kręci oraz nie jest widoczny w biosie.
Po prostu trup.
Aby się upewnić że to elektronika to przełożyłem elektronikę z innego dysku (ta sama marka WD,inny model oraz pojemność ale płytki elektroniki gabarytowo identyczne), dysk ruszył tylko oczywiste że z rozpoznaniem wyszły banialuki.
Ale mam pewność że od strony machanicznej prawdopodobnie jest sprawny.
Poczytałem kilka tematów i co się okazało że to co myślałem że może być przyczyną tego na płytce nie ma tzn. tonsili.
Zwarć pomiędzy masą -> 5V i 12V nie ma.
Tak jak pisałem wcześniej elektronika w stanie wizualnym idealna.
Może ktoś naprowadzi mnie gdzie szukać usterki bo może to jakaś drobnostka.
Jak by nie było 200GB nie chodzi piechotą a zwłaszcza że dysk u niej przepracował nie całe pół roku od zakupu.
Rok produkcji dysku koniec 2006 roku, kupiła go we wrześniu 2007 i od awari cały czas leżał w szufladzie w opakowaniu.