Witam posiadam aparat CANON 300D, pracował normalnie, aż wczoraj wyjmuje go z szuflady a on martwy, bateria naładowana ale żadnej reakcji.
Serwis sobie odpuszczam bo będzie kosztował więcej niż jest warty ten aparat.
Po lekturze z internetu doszedłem do wniosku że może za to byc odpowiedzialny bezpiecznik. Opisy na necie z napraw w serwisach wskazują na wymianę części z układu zasilania:
Link
Link
Link
Pytanie gdzie znajduje ten bezpiecznik i jak się do niego dobrac, wszelkie wskazówki mile widziane.
Serwis sobie odpuszczam bo będzie kosztował więcej niż jest warty ten aparat.
Po lekturze z internetu doszedłem do wniosku że może za to byc odpowiedzialny bezpiecznik. Opisy na necie z napraw w serwisach wskazują na wymianę części z układu zasilania:
Link
Link
Link
Pytanie gdzie znajduje ten bezpiecznik i jak się do niego dobrac, wszelkie wskazówki mile widziane.