Witam
Posiadam Asusa podanego w temacie. Problem polega na sygnale post (bardzo nietypowym, nie udało mi się go samodzielnie rozpoznać: 2 krótkie, chwila przerwy, i 8 dłuższych) oraz czarnym ekranem - wentylatory chodzą. Czasem mi się jeszcze udaje uruchomić go, ale to bardzo rzadko. Problem się pojawił po zawieszeniu się laptopa, tzn. używałem go jak każdego normalnego dnia, gdy mi się zawiesił, całkowicie, musiałem go zresetować i wtedy pojawiły się te piknięcia. Wgrywałem czysty BIOS (gdy raz mi sie uruchomił, to ściągnąłem ze strony producenta, a następnym razem wgrałem) ale nic nie dało. Dziś nie udało mi się go ani razu jeszcze uruchomić. Nie wiem czy to ma jakiś związek, ale zauważyłem że kilka razy mrygła mi matryca wcześniej, gdy otwierałem ją to na ułamek sekundy mrygła. Patrzyłem czy to tylko podświetlenie ale ja nic nie widzę na matrycy, oraz podlączałem zewnętrzny ekran, ale nic mi się nie wyświetla (może nie jest laptop w trybie ekranu zewnętrznego, bo naciskam Fn+F8 no ale może nie chce tego wykryć). Wyciągnąłem obie kości RAM to w ogóle nie pikał (wkładałem którąkolwiek gdziekolwiek i pikanie powraca co jest dziwne bo w BIOSie sygnały POST są wyłaczone, co w alarmie RAM by się zgadzała gdyż nie pika a gdy RAM jest ok to pika tak jak to napisałem na początku).
Szukałem na googlach, znalazłem jeden temat który by pasował (ten sam sygnał, pojawiły się objawy po resecie, doradzono tam zostawienie komputera na kilka godzin bez zasilania - wyciągnąłem baterie, oraz bateryjkę i zostawiłem na noc - bez rezultatu).
Proszę o pomoc
Posiadam Asusa podanego w temacie. Problem polega na sygnale post (bardzo nietypowym, nie udało mi się go samodzielnie rozpoznać: 2 krótkie, chwila przerwy, i 8 dłuższych) oraz czarnym ekranem - wentylatory chodzą. Czasem mi się jeszcze udaje uruchomić go, ale to bardzo rzadko. Problem się pojawił po zawieszeniu się laptopa, tzn. używałem go jak każdego normalnego dnia, gdy mi się zawiesił, całkowicie, musiałem go zresetować i wtedy pojawiły się te piknięcia. Wgrywałem czysty BIOS (gdy raz mi sie uruchomił, to ściągnąłem ze strony producenta, a następnym razem wgrałem) ale nic nie dało. Dziś nie udało mi się go ani razu jeszcze uruchomić. Nie wiem czy to ma jakiś związek, ale zauważyłem że kilka razy mrygła mi matryca wcześniej, gdy otwierałem ją to na ułamek sekundy mrygła. Patrzyłem czy to tylko podświetlenie ale ja nic nie widzę na matrycy, oraz podlączałem zewnętrzny ekran, ale nic mi się nie wyświetla (może nie jest laptop w trybie ekranu zewnętrznego, bo naciskam Fn+F8 no ale może nie chce tego wykryć). Wyciągnąłem obie kości RAM to w ogóle nie pikał (wkładałem którąkolwiek gdziekolwiek i pikanie powraca co jest dziwne bo w BIOSie sygnały POST są wyłaczone, co w alarmie RAM by się zgadzała gdyż nie pika a gdy RAM jest ok to pika tak jak to napisałem na początku).
Szukałem na googlach, znalazłem jeden temat który by pasował (ten sam sygnał, pojawiły się objawy po resecie, doradzono tam zostawienie komputera na kilka godzin bez zasilania - wyciągnąłem baterie, oraz bateryjkę i zostawiłem na noc - bez rezultatu).
Proszę o pomoc