Witam.
Dostałem do naprawy urządzenie wzmacniające sygnał GSM - ST GSM-970 High-Performance RF Digital Signal Amplifier. Po tym jak komuś tam spadło na ziemię, jakiś magik to naprawiał. Nie działało to długo. Do naprawienia gniazdo zasilania oraz luty złączki antenowej, wszystko lutowane chyba rozgrzanym widelcem - lutować coś tam umiem więc podjąłem temat. Oglądając całość zauważyłem jednak pewne niepokojące objawy.
W miejscu gdzie znajdują się 2 regulatory napięcia, wygrzane jest PCB. Zielony laminat z drugiej strony jest prawie brązowy. Czy to normalne? Podłączyłem zasilanie i po kilu minutach elementy parzyły (strzelam około 70-80*C). Regulatory zbijają napięcia, pierwszy 78M09 zbija napięcie w okolice 7V, drugi 78M05 zbija do 5V. Przejmować się tą temperaturą? Kombinować jakieś radiatory, wylutować, wlutować w pionie i oprzeć je o pionową żerdź obudowy? (może być kłopotliwe choć chyba do zrobienia)
Co ciekawe - całość zamknięta w obudowie aluminiowej (solidna, masywna jak wzmacniacze Car Audio) a te dwa elementy nie stykają się z częściami obudowy. Płyta przykręcona na brzegach 16 śrubkami do płaszczyzn obudowy. Po co taki radiator o takiej pojemności cieplnej, powierzchni oddawania ciepła gdy tylko PCB przylega do niego? Rozumię że oba obwody wzmocnienia się grzeją ale tam sa tak malutkie elementy że chyba nie produkują aż tyle ciepła? Dodatkowo powierzchnie (dosyć duże) gdzie przylega PCB są po obróbce frezowania chyba zgrubnego - przyleganie nędzne.
Dostałem do naprawy urządzenie wzmacniające sygnał GSM - ST GSM-970 High-Performance RF Digital Signal Amplifier. Po tym jak komuś tam spadło na ziemię, jakiś magik to naprawiał. Nie działało to długo. Do naprawienia gniazdo zasilania oraz luty złączki antenowej, wszystko lutowane chyba rozgrzanym widelcem - lutować coś tam umiem więc podjąłem temat. Oglądając całość zauważyłem jednak pewne niepokojące objawy.
W miejscu gdzie znajdują się 2 regulatory napięcia, wygrzane jest PCB. Zielony laminat z drugiej strony jest prawie brązowy. Czy to normalne? Podłączyłem zasilanie i po kilu minutach elementy parzyły (strzelam około 70-80*C). Regulatory zbijają napięcia, pierwszy 78M09 zbija napięcie w okolice 7V, drugi 78M05 zbija do 5V. Przejmować się tą temperaturą? Kombinować jakieś radiatory, wylutować, wlutować w pionie i oprzeć je o pionową żerdź obudowy? (może być kłopotliwe choć chyba do zrobienia)
Co ciekawe - całość zamknięta w obudowie aluminiowej (solidna, masywna jak wzmacniacze Car Audio) a te dwa elementy nie stykają się z częściami obudowy. Płyta przykręcona na brzegach 16 śrubkami do płaszczyzn obudowy. Po co taki radiator o takiej pojemności cieplnej, powierzchni oddawania ciepła gdy tylko PCB przylega do niego? Rozumię że oba obwody wzmocnienia się grzeją ale tam sa tak malutkie elementy że chyba nie produkują aż tyle ciepła? Dodatkowo powierzchnie (dosyć duże) gdzie przylega PCB są po obróbce frezowania chyba zgrubnego - przyleganie nędzne.
Dobry stabilizator to silne sprzężenie zwrotne - > łatwość wzbudzania. Tu wymagane odpowiednie kondensatory i jak najbliżej.