Co za problem, by zasilacz był stale włączony ? - byle miał wentylację.
Od poboru 1-2W (grzanie nieobciążonego zasilacza) nikt nie zbankrutuje.
Targanie do domu wielkiego samochodowego akumulatora, wydzielającego szkodliwe opary
i ew. wycieki kwasu jast poronionym pomysłem.
U mnie w kuchni od 7 lat radio samochodowe jest zamontowane pod blatem, kable schowane za szafkami,
zasilacz, taki impulsowy, jak od skanera - 12V/1,2A, stale włączony - lekko ciepły.
Próbowałem zasilacz stabilizowany z trafem sieciowym (12V/10VA) - przy wyłączonym radiu był chłodny,
ale grzał się zbytnio, gdy puszczałem kasetę.
Dyskoteki tam nie urządzam, muzyczka i informacje są, stacje zmienia się znacznie wygodniej,
niż w przenośnych radyjkach "na gałki".
Wmak