A więc radzę SUCHY !!! i taki co najmniej chłonie wilgoć, taki jest raczej najtańszy, nie żadna igepa czy inny do atramentówek. Radzę nie tylko jako serwisant ale mam punkty ksero i tam gdzie jest posadzka z płytek zależnie od dnia, potrafi pół ryzy zaraz po rozpakowaniu przejść ok a reszta co kilka szt będzie się zacinać. Pomijam to co oczywiste - czyszczenie, bo wszystko wymaga swego : gęba chleba, tyłek kija a kobieta h... ale odwrotnie do kobiety papier musi być suchy !
Ja radzę sobie tak że kupiłem w Chemii "higrosorb" - środek osuszający który można regenerować, poszyłem woreczki lniane z tym granulatem i wtedy jak wilgotność powietrza jest dobra i kopiarki chodzą bez zacięć woreczki suszą się wewnątrz kopiarki nad piecem i po kilku godzinach do słoja. A jak pogoda licha to leżą tam gdzie papier.