po właczeniu na wyświetlaczu pojawia się good-bye...
z pilota to samo.ogólny przegląd płyty itp. na nic nie wskazuje...
czy korektor musi być żeby startowało?dostałem sam wzmacniacz a znajomy zapewniał że samo też mu startowało (w co trochę wątpię ,po przeczytaniu postów)
jeżeli coś potrzebne to doniesie...
pozdrawiam.
z pilota to samo.ogólny przegląd płyty itp. na nic nie wskazuje...
czy korektor musi być żeby startowało?dostałem sam wzmacniacz a znajomy zapewniał że samo też mu startowało (w co trochę wątpię ,po przeczytaniu postów)
jeżeli coś potrzebne to doniesie...
pozdrawiam.