etr napisał: Czy masz podzielony dysk na partycje?
Może instalujesz system na nieaktywnej partycji.
Zalezy jaki system operacyjny używa. Jesli XP i pochodne to system sam aktywuje partycję na której się instaluje.
Jeśli dysk kupiłeś z drugiej ręki, to najprawdopodobniej ma uszkodzone sektory dysku twardego odpowiedzialne za start jakiekolwiek systemu. Jeśli masz od nowości, to najprawdopodobniej po prostu się uszkodziły podczas pracy (różnie bywa, być moze błąd fabryczny albo słaba seria).
Istnieje też mozliwość, że dysk został zarażony słynnym Czernobylem, który przepisuje sektory startowe dysku twardego w zupełne inne miejsce dysku, nie pozostawiając wektoru do nich (swoistej wskazówki dla logiki dysku twardego, gdzie szukać sektorów startowych). W takiej sytuacji dysk podpiety do każdego innego komputera, nie będąc dyskiem startowym, będzie działał jak najbardziej poprawnie.
Jeszcze inną możliwością moze być (oczywiście przy założeniu, ze kupiłeś go z drugiej ręki, albo ktoś miał możliwość przy nim majstrować), że ktoś wiedział co się stało z dyskiem (fizyczne uszkodzenie MBR) i programem do repartycjonowania np. PART-em zrobił partycję eliminując uszkodzone sektory startowe. Taka akcja jest mozliwa, choć wymaga sporej wiedzy na temat architektury i zasad działania logiki dysków twardych.
Podaj więcej szczegółów (spróbuj zainstalować na nim Linuxa, Linuxy potrafią ominąć takie problemy).