Nie wszystkie rozwiązania układowe wzmacniaczy mcz. reagują jednakowo na podnoszenie napięcia z transformatora sieciowego. Stosunkowo najlepiej znoszą takie przeróbki układy w pełni symetryczne (plus ,minus ,masa zasilania) ze statycznymi żródłami prądowymi we wzmacniaczu różnicowym i stopniu sterującym. W takim wypadku należy tylko przeprowadzić analizę dopuszczalnych napięć kondensatorów elektrolitycznych i tranzystorów. Po przeróbce należy też zmierzyć wartość stałego potencjału na wyjściu wzmacniacza ,a także zwiększyć całkowite wzmocnienie napięciowe wzmacniacza poprzez modyfikacją elementów głównego sprzężenia zwrotnego. Absolutnie nie polecam tego typu przeróbek w sprzęcie z niesymetrycznym zasilaniem i pojedynczym tranzystorem na wejściu -to już wymaga pewnych przeliczeń układowych wymagających wiedzy na temat projektowania takich układów.