Witam.
Posiadam projektor Acer PD523, który włączał się raz na jakiś czas; teraz od dłuższego czasu już się nie włącza w ogóle. Podejrzewam zasilacz (model QP-4275).
Nie daje on żadnego napięcia na płytę główną za to do przetwornicy(?)/zasilacza od lampy dochodzi prawidłowe. Między przewodem uziemiającym a masą/obudowa zasilacza miernik wskazuje ~116V, co wydaje mi się trochę dziwne. Przewód uziemiający połączony jest przez dławik. Kondensatory na wejściu zasilania na płycie głównej wydaja się być uszkodzone:
Pierwszy od lewej wykazuje ok. 200Ω zaś na pozostałych jest zwarcie. Nie ma na nich napięcia. Jaka powinna być ich pojemność swoją drogą?
Jeżeli to nie kondensatory, to opisze dogłębniej i zrobię zdjęcia zasilacza.
Proszę również o sugestię co warto sprawdzić.
Edit:
Kondensatory wydają się być ok. Płyta jest wielowarstwowa więc trudno dojść czemu tak jest..
Założyłem nowytemat w dziale zasilacze proszę jednak o nie zamykanie tego, ponieważ gdyby się okazało, że to nie zasilacz to powrócę do tego tematu.
Posiadam projektor Acer PD523, który włączał się raz na jakiś czas; teraz od dłuższego czasu już się nie włącza w ogóle. Podejrzewam zasilacz (model QP-4275).
Nie daje on żadnego napięcia na płytę główną za to do przetwornicy(?)/zasilacza od lampy dochodzi prawidłowe. Między przewodem uziemiającym a masą/obudowa zasilacza miernik wskazuje ~116V, co wydaje mi się trochę dziwne. Przewód uziemiający połączony jest przez dławik. Kondensatory na wejściu zasilania na płycie głównej wydaja się być uszkodzone:
Pierwszy od lewej wykazuje ok. 200Ω zaś na pozostałych jest zwarcie. Nie ma na nich napięcia. Jaka powinna być ich pojemność swoją drogą?
Jeżeli to nie kondensatory, to opisze dogłębniej i zrobię zdjęcia zasilacza.
Proszę również o sugestię co warto sprawdzić.
Edit:
Kondensatory wydają się być ok. Płyta jest wielowarstwowa więc trudno dojść czemu tak jest..
Założyłem nowytemat w dziale zasilacze proszę jednak o nie zamykanie tego, ponieważ gdyby się okazało, że to nie zasilacz to powrócę do tego tematu.