Witam! Mam niemały problem z aparatem Sony DSC-W510 z serii Cyber-Shot.
Otóż aparat działał bardzo dobrze, w pewnym momencie postanowiłem podłączyć go do komputera i zgrać zdjęcia. Sprzęt był podłączony przez jakiś czas, coś około godziny, po czym wyłączyłem komputer (robiłem na nim coś innego, zapomniałem o podłączonym aparacie). Aparat wyłączył się razem z kompem (aby komputer wykrył go jako urządzenie przenośne po podłączeniu kabla należy go uruchomić) i nie udało mi się go już uruchomić. Próbowałem podłączyć go do komputera, nic to nie dało, próby włączania Soniaka przy włożonej karcie pamięci i przy wyciągniętej również spełzły na niczym. Wyciągnięcie baterii tak samo nic nie dało, ani na chwilę, ani na dłuższy czas. Aparat zwyczajnie nie reaguje na żadne przyciski.
Pomyślałem, że coś mogło się zawiesić i trzeba by go zresetować, jednak nigdzie nie znalazłem odpowiedniego przycisku, instrukcja również nic nie podpowiedziała a wujek google nie zdołał pomóc.
Zauważyłem jednak, że podczas wciskania przycisku on/off mruga czerwona dioda znajdująca się przy slocie karty pamięci (wg instrukcji opisana jako "lampka dostępu/access lamp"-jednak żadnych informacji co ona sygnalizuje, poza ostrzeżeniem, aby nie wyciągać karty pamięci kiedy ona świeci, a więc zapewne kontrolka zapisu danych czy coś takiego). Dlaczego mruga i co to symbolizuje-nie mogę znaleźć odpowiedzi.
Czy ktoś wie co można z tym fantem zrobić? Może jakaś kombinacja klawiszy odpowiedzialna za przywrócenie ustawień fabrycznych? Bardzo zależy mi na szybkim rozwiązaniu problemu, jeśli to możliwe, bo aparat jest pożyczony (tak, wiem, "dobry zwyczaj...", ale byłem zmuszony) i byłbym uradowany, gdyby obeszło się bez wizyty w serwisie.
Z mojej strony dodam jeszcze, że karta pamięci jest nieuszkodzona, po włożeniu do czytnika w kompie wszystkie dane są zachowane. Wykluczam też rozładowanie baterii, bo podczas używania nie zauważyłem, żeby ta była na wyczerpaniu, a potem aparat był jeszcze podłączony do kompa (nie jestem pewien czy ten model ładuje się przez USB) więc akumulatorek nie mógł tak nagle paść.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc i pozdrawiam serdecznie!
Otóż aparat działał bardzo dobrze, w pewnym momencie postanowiłem podłączyć go do komputera i zgrać zdjęcia. Sprzęt był podłączony przez jakiś czas, coś około godziny, po czym wyłączyłem komputer (robiłem na nim coś innego, zapomniałem o podłączonym aparacie). Aparat wyłączył się razem z kompem (aby komputer wykrył go jako urządzenie przenośne po podłączeniu kabla należy go uruchomić) i nie udało mi się go już uruchomić. Próbowałem podłączyć go do komputera, nic to nie dało, próby włączania Soniaka przy włożonej karcie pamięci i przy wyciągniętej również spełzły na niczym. Wyciągnięcie baterii tak samo nic nie dało, ani na chwilę, ani na dłuższy czas. Aparat zwyczajnie nie reaguje na żadne przyciski.
Pomyślałem, że coś mogło się zawiesić i trzeba by go zresetować, jednak nigdzie nie znalazłem odpowiedniego przycisku, instrukcja również nic nie podpowiedziała a wujek google nie zdołał pomóc.
Zauważyłem jednak, że podczas wciskania przycisku on/off mruga czerwona dioda znajdująca się przy slocie karty pamięci (wg instrukcji opisana jako "lampka dostępu/access lamp"-jednak żadnych informacji co ona sygnalizuje, poza ostrzeżeniem, aby nie wyciągać karty pamięci kiedy ona świeci, a więc zapewne kontrolka zapisu danych czy coś takiego). Dlaczego mruga i co to symbolizuje-nie mogę znaleźć odpowiedzi.
Czy ktoś wie co można z tym fantem zrobić? Może jakaś kombinacja klawiszy odpowiedzialna za przywrócenie ustawień fabrycznych? Bardzo zależy mi na szybkim rozwiązaniu problemu, jeśli to możliwe, bo aparat jest pożyczony (tak, wiem, "dobry zwyczaj...", ale byłem zmuszony) i byłbym uradowany, gdyby obeszło się bez wizyty w serwisie.
Z mojej strony dodam jeszcze, że karta pamięci jest nieuszkodzona, po włożeniu do czytnika w kompie wszystkie dane są zachowane. Wykluczam też rozładowanie baterii, bo podczas używania nie zauważyłem, żeby ta była na wyczerpaniu, a potem aparat był jeszcze podłączony do kompa (nie jestem pewien czy ten model ładuje się przez USB) więc akumulatorek nie mógł tak nagle paść.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc i pozdrawiam serdecznie!