Witam.
Na wyżej wymienionej płytce mam stale powracający problem z pamięcią NAND. Na początku używałem OpenWrt i wszystko (At91boot..., UBoot, Jajo oraz system plików) miałem na NAND Flash. Przy takiej konfiguracji problez z błędem CRC pojawiał się średnio raz w miesiącu (na drugiej płytce mmnet raz na kilka miesięcy). Później przeszedłem na BuildRoot'a i system plików przerzuciłem na kartę pamięci. Wyglądało na to, że problem się rozwiązał ale po ponad półrocznej bez awaryjnej pracy błąd się pojawił (raz). Niby przy tej konfiguracji NAND flash jest tylko odczytywany przy starcie i dalej nie powinien być ruszany ale jednak coś się z nim stało.
Pytanie moje brzmi: jak zrobić na tej płytce system bez awaryjny taki jakie są na przykład na ruterach. Czy ten problem wynika tylko z NAND'a. W Propoxie sugerowali żeby go zamienić na DataFlash i będzie OK ale na tych modułach DataFlasha nie mam wlutowanego. Może powinienem jeszcze jądro przerzucić na kartę? Zanim zacznę coś więcej grzebać chciałbym zrozumieć problem. Potrzebuje system, który nie wymaga ingerencji specjalisty gdy się zepsuje.
Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi.
Na wyżej wymienionej płytce mam stale powracający problem z pamięcią NAND. Na początku używałem OpenWrt i wszystko (At91boot..., UBoot, Jajo oraz system plików) miałem na NAND Flash. Przy takiej konfiguracji problez z błędem CRC pojawiał się średnio raz w miesiącu (na drugiej płytce mmnet raz na kilka miesięcy). Później przeszedłem na BuildRoot'a i system plików przerzuciłem na kartę pamięci. Wyglądało na to, że problem się rozwiązał ale po ponad półrocznej bez awaryjnej pracy błąd się pojawił (raz). Niby przy tej konfiguracji NAND flash jest tylko odczytywany przy starcie i dalej nie powinien być ruszany ale jednak coś się z nim stało.
Pytanie moje brzmi: jak zrobić na tej płytce system bez awaryjny taki jakie są na przykład na ruterach. Czy ten problem wynika tylko z NAND'a. W Propoxie sugerowali żeby go zamienić na DataFlash i będzie OK ale na tych modułach DataFlasha nie mam wlutowanego. Może powinienem jeszcze jądro przerzucić na kartę? Zanim zacznę coś więcej grzebać chciałbym zrozumieć problem. Potrzebuje system, który nie wymaga ingerencji specjalisty gdy się zepsuje.
Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi.