Witam serdecznie, mam pytanie, zakupiłem router wi-fi (TP-LINK TL-WR740N) i podłączyłem go u kolegi w domu, ma pro-internet więc łącze stałe, ja zakupiłem sobie kartę wi-fi (TP-LINK WN7200ND) kolega i ja mieszkamy na przeciw ulicy osiedlowej, komputery przy oknie, odległość może jakieś 50-60m, na początku ładnie łapało, 68% zasięgu czyli jakieś 3-4 kreski na 5 i miałem szybkość jakieś 3-5mb/s ale od wczoraj, mam 1-2 kreski, zrywa mi połączenie, prędkość 60kb/s nie raz 300kb/s czy wpływ na to ma pogoda? jest u mnie około -5 do -10st. Zauważyłem też to, że np jedna sieć na 4-5 kresek zasięgu, ale co jakiś czas poprostu znika i tej sieci nie ma, tzn jest za chwile nie ma, za chwile jest i nie ma.. co to może być?