Typowe biurowce, które składaliśmy z kumplem do firmy wyglądały jakoś tak:
Płyta B75 (najtańsza z DVI+DSUB - np. ASRock B75M-GL R2.0)
Procesor Celeron G550 (lub G1610)
RAM DDR3-1333 CL9 4GB - w sumie dowolny, ale zwykle wybieraliśmy Crucial, Corsair, Patriot, Geil - mimo że żadnego OC nie będzie
Dysk - jeśli będzie potrzebny duży - to WD10EZEX. Jeśli sekretarka będzie używać jedynie pakietu biurowego i przeglądarki to 64GB SSD - np z tańszych Intel 330, Samsung 840.
Napęd DVD - najtańszy (najczęściej LG lub Asus)
Karta graficzna - zbędna, zintegrowana w procesorze starczy
Zasilacz - Aerocool VP450
Obudowa - dowolna, ostatnio składałem w Chieftec CQ-01B-OP Mesh Midi Tower Black, kosztuje ~100zł, nie jest to jakość szefów za 2x więcej, ale zajmuje względnie mało miejsca i nie brzęczy po włożeniu płyty do napędu.
Do tego Win7 x64 oem pl.
W praktyce składaliśmy dla kolegi, który ma mały serwer plików w sieci, więc dyski 60/64GB w zupełności wystarczyły. Po zainstalowaniu Win7 i niezbędnego oprogramowania jeszcze ponad 50% zostawało wolne, a komputery działały rewelacyjnie. Nie liczyłem dokładnie, ale w ~1500 powinno się zmieścić.