karoljasiu1997 napisał: ja sam zaczynałem od takiego sprzętu i grałem nim na dyskotekach w szkole i nigdy nic nie spaliłem.
Bo widocznie miałeś albo szczęście, albo fart.
Sprzęt domowy jest do słuchania muzyki, a nie wyciskaniem z niego ostaniach potów. Sprzęt domowy używany na jakichkolwiek imprezach się niszczy - polecanie takiego zastosowania na poważnym Forum technicznym to albo głupota, albo celowe działania sabotażowe.
wkret napisał: Jak mocny ma byc wzmacniacz czyli ile wat ma byc na kanal wedlug kolegi ?
A ile tam sobie chcesz i sąsiedzi pozwolą...
Do normalnego słuchania (chyba, że ktoś ma poważne uszkodzenie słuchu) wystarczy w domu moc na wyjściu wzmacniacza w granicach 5-10 W na kanał, i to MAKSYMALNIE. Cała reszta, to "zapas" poprawiający dynamikę. Nawet w zestawieniu z kolumnami o dużo mniejszej efektywności jak wspomniane wyżej przez Kolegę (maniaka basssu?

) Altony, moc rzędu 10 W na kanał jest zupełnie wystarczająca do porządnego "trzęsienia". Oczywiście - jeśli wspomniani wyżej sąsiedzi wyjadą, a Kolega Autor ma kaprys burzenia ścian, wybijania szyb w oknach a wyznacznikiem jakości są spadające z półek sprzęty - może sobie zafundować i kolumny 1000W ze stosownym do nich wzmacniaczem. Jednak w takim wypadku chyba temat został założony w niewłaściwym dziale?