Witam, posiadam zabytkową jak na te czasy Armadę . Stan z czystym sumieniem kolelekcjonerski - mimo upływu ponad 20 lat brak śladów zżólknięcia na białej obudowie. Laptop włacza się sam po podpięciu zasilacza i wydaje krótkie sygnały dzwiękowe któtrych nie potrafię rozszyfrować. Słychać inicjację dysku... i nic wiecej się nie dzieje. Posiadam org. fabryczny zasilacz. Kolejność piknięć na filmiku. Od czego zacząć ?(jak dotąd resetowałem CMOS i zmieniałem kości pamięci) jest szansa aby tą iście sentymentalną Armadę przewrócić do życia?
Sygnały dzwiękowe:
Pozdrawiam
Sygnały dzwiękowe:
Pozdrawiam