Witam wszystkich. Wczoraj dostałam router ADSL z T-mobile - ZXV10 W 300. Pomimo niejasnej instrukcji udało mi się go podłaczyć i skonfigurować. PRzynajmniej tak myślę, bo połaczenie zostało nawiązane. Jednak jest problem - mimo iż w komputerze widzę ikonkę połaczenia i znakomitą siłę sygnału (w komórce też mi łączy bez problemu) to lampka INTERNET gaśnie co chwilę a ADSL mruga. Czy to moze byc wina konfiguracji? Przypuszczam, ze nie, ale jestem laikiem w tej dziedzinie. Dlaczego mimo iż w laptopie i w komórce widzę iż jestem połaczena przez wifi i jest pełna moc sygnału, a surfowac nie mozna? To tak jakbym miała "martwy" internet.
O co w tym chodzi? Czy ktoś mógłby mi pomóc, wytłumaczyć łopatologicznie?
z góry dziękuję!
O co w tym chodzi? Czy ktoś mógłby mi pomóc, wytłumaczyć łopatologicznie?