Przerabiałem temat przez ostatni tydzień... Byłem w sklepie i oglądałem wszystkie chyba telewizory LE350, L4333, PFL3008, F5000, PFL3107... Wszystkie były po prostu do dupy. Jakość wyświetlania kanałów (nawet tych HD) była wręcz tragiczna. Do każdego miałem do dyspozycji pilot, próbowałem je jakoś ustawić, ale co z tego? Kolory się mieszały, były wyblakłe, czerni praktycznie nie było.. Jeśli ustawiło się ładną czerń, to wszystkie pozostałe kolory były również ciemne i nienaturalne. Jedynie, co mnie zdziwiło, Toshiba L4333 odbiegała nieco od reszty. Ale jak u niej z input lagiem to już nie wiem.
W końcu zdecydowałem się wydać wszystkie oszczędności i zakupiłem Panasonica TX-L42E6E. No i powiem tak:
Dźwięk 4/5 - bardzo dobry
Obraz 5/5 - jak na tę cenę niesamowity
Funkcje Smart 4/5 - niektóre mało przydatne, ale w miarę wygodne
Menu 3/5 - nieco powolne to całe SmartViera
PS3 5/5 - super. Z początku myślałem że jest tragedia ale próbowałem grać jedynie w GTAV. Po włączeniu Fify, The Last of Us czy też Battlefielda, miałem oczy jak arbuzy. Wszystko płynne, bez jakichkolwiek opóźnień. Po prostu super.
Różnica w cenie to około 400zł. Kupić tv za 1600zł a za 2000zł, nie ma aż tak dużej różnicy. A różnica w jakości jest niewyobrażalna. Też chciałem koniecznie zmieścić się w cenie 1500 - 1600zł ale narzeczona zadała mi jedno pytanie: Na jak długo kupujesz ten telewizor?
I tu trzeba sobie dobrze odpowiedzieć... Czy chcesz zainwestować czy też wyrzucić pieniądze, tylko po to żeby kupić.
Od siebie polecam, polecanego już, Panasonica TX-L42E6E.
Pozdrawiam.