Dotarł do mnie laptop Samsung R580 po zalaniu sokiem i uprzedniej wizycie w "serwisie".
Brak kilku śrubek i popsute gniazdo rf w karcie WiFi jakoś mnie nie dziwi, tylko na płycie brak śladów zalania. Teraz dwa pytania:
- Umyli płytę (klawiatura była cały czas brudna, umyłem ją ja)?
- podmienili płytę i zrobili klienta na nowa płytę
Zaraz po zalaniu klient od razu wyłączył kompa i wyjął baterię, nie wie jakie były skutki zalania bo od razu serwis.
Po powrocie z serwisu trafił do mnie. Klawiaturę umyłem i przez tydzień się suszyła.
- baterię ładuje, kończy ładowanie gdy bateria full
- włączam lapka i miłe zaskoczenie obudził się
- pojedyncze klawisze funkcyjne działają (on off touchpad) innych nie da się sprawdzić
- ekran czarny, ani podświetlenia ani nic na matrycy
- zewnętrzny monitor czarny
- żadnych komunikatów dźwiękowych
Jakieś sugestie? Wszystkie mile widziane.
Brak kilku śrubek i popsute gniazdo rf w karcie WiFi jakoś mnie nie dziwi, tylko na płycie brak śladów zalania. Teraz dwa pytania:
- Umyli płytę (klawiatura była cały czas brudna, umyłem ją ja)?
- podmienili płytę i zrobili klienta na nowa płytę
Zaraz po zalaniu klient od razu wyłączył kompa i wyjął baterię, nie wie jakie były skutki zalania bo od razu serwis.
Po powrocie z serwisu trafił do mnie. Klawiaturę umyłem i przez tydzień się suszyła.
- baterię ładuje, kończy ładowanie gdy bateria full
- włączam lapka i miłe zaskoczenie obudził się
- pojedyncze klawisze funkcyjne działają (on off touchpad) innych nie da się sprawdzić
- ekran czarny, ani podświetlenia ani nic na matrycy
- zewnętrzny monitor czarny
- żadnych komunikatów dźwiękowych
Jakieś sugestie? Wszystkie mile widziane.