Z rana samochód po odpaleniu gaśnie po kilku sekundach, potem trzeba sporo czasu kręcić, dopiero po którymś razie w końcu odpala. Gdy się już jedzie przy mocniejszym wciśnięciu pedału gazu zapala się kontrolka świec żarowych a następnie silnik STOP. Po zgaszeniu silnika odpala normalnie ale nie można mocniej przyspieszać ponieważ znowu dzieje się to samo co ciekawe po ok godzinie jeżdżenia takiego bardzo delikatnego wszystko wraca do normy i normalnie można przyspieszać - żaden błąd już nie wyskakuje. Codziennie dzieje się to samo jak tylko troszkę dłużej po stoi to odpala normalnie potem sam gaśnie, następnie problemy z odpaleniem i potem nie można przyspieszać bo wyskakuje błąd świec żarowych i następnie kontrolka silnika STOP i tak w kółko. Z czym to może być problem związany? myślałem że może filtr paliwa? tak wygląda że jak potrzeba więcej paliwa to gaśnie.
może woda w filtrze? jak można ją spuścić?
problem zaczął się po tankowaniu paliwa na tańszej stacji.
jak tylko zaczęły się problemy tankuje tylko dobre paliwo, ale problem cały czas jest.
może woda w filtrze? jak można ją spuścić?
problem zaczął się po tankowaniu paliwa na tańszej stacji.
jak tylko zaczęły się problemy tankuje tylko dobre paliwo, ale problem cały czas jest.