Witam,
Pomóżcie mi bo już nie mam siły. Sprawa wygląda tak: Jakieś 1.5 roku temu podwyższyli moim rodzicom prędkość internetu do 6 m/bit. Na początku działało dobrze, jednakże po pewnym czasie zaczął się rozłączać kilka razy zgłaszałem awarię i ... czasami mówili, że rzeczywiście jakaś jest, ale wkrótce zostanie naprawiona, a czasami, że u nich jest wszystko w porządku. Internet działał też bardzo nieregularnie raz było wszystko ok, a raz nie. Stąd ciężko było zweryfikować, czy awaria została naprawiona, czy jednak nie.
Jednakże w czerwcu znowu został mi podwyższony internet i udostępniony livebox (tym razem prędkość internetu to 10m/bit) Pani powiedziała, że będzie wszystko ok z internetem i rzeczywiście tak było internet działa jak dziki. Prędkość super stabilność super. Problem za to pojawił się z telefonem stacjonarnym. A dokładniej jest tak, że jak ktoś do mnie dzwoni to ja słyszę jeden dzwonek (sygnał) i pół drugiego dzwonka i koniec. Telefon przestaje dzwonić. Mogę telefon odebrać nawet kilkanaście sekund po tym dzwonku oczywiście o ile mój rozmówca nie odłoży słuchawki. On z kolei po zawsze po drugim sygnale słyszy dźwięk odbioru rozmowy, ja jednak nie odbieram wtedy telefonu
Nie wiem teraz co robić. Macie jakieś propozycje co to może być?
Z rzeczy które wymieniłem: filtr do telefonu, telefon stacjonarny, livebox
Aha moim rodzice mają telefon stacjonarny z netii a z orange mam internet. Ktoś kiedyś zadzwonił i tak im wcisnęli
Pomóżcie, błagam
jeśli pomyliłem działy proszę o przeniesienie
Pomóżcie mi bo już nie mam siły. Sprawa wygląda tak: Jakieś 1.5 roku temu podwyższyli moim rodzicom prędkość internetu do 6 m/bit. Na początku działało dobrze, jednakże po pewnym czasie zaczął się rozłączać kilka razy zgłaszałem awarię i ... czasami mówili, że rzeczywiście jakaś jest, ale wkrótce zostanie naprawiona, a czasami, że u nich jest wszystko w porządku. Internet działał też bardzo nieregularnie raz było wszystko ok, a raz nie. Stąd ciężko było zweryfikować, czy awaria została naprawiona, czy jednak nie.
Jednakże w czerwcu znowu został mi podwyższony internet i udostępniony livebox (tym razem prędkość internetu to 10m/bit) Pani powiedziała, że będzie wszystko ok z internetem i rzeczywiście tak było internet działa jak dziki. Prędkość super stabilność super. Problem za to pojawił się z telefonem stacjonarnym. A dokładniej jest tak, że jak ktoś do mnie dzwoni to ja słyszę jeden dzwonek (sygnał) i pół drugiego dzwonka i koniec. Telefon przestaje dzwonić. Mogę telefon odebrać nawet kilkanaście sekund po tym dzwonku oczywiście o ile mój rozmówca nie odłoży słuchawki. On z kolei po zawsze po drugim sygnale słyszy dźwięk odbioru rozmowy, ja jednak nie odbieram wtedy telefonu
Nie wiem teraz co robić. Macie jakieś propozycje co to może być?
Z rzeczy które wymieniłem: filtr do telefonu, telefon stacjonarny, livebox
Aha moim rodzice mają telefon stacjonarny z netii a z orange mam internet. Ktoś kiedyś zadzwonił i tak im wcisnęli
Pomóżcie, błagam
jeśli pomyliłem działy proszę o przeniesienie