Witam. Dostałem od znajomego notebooka Acer D270. Nie znam jego historii. Wiem tylko tyle, że upadł na podłogę. Zalany nie był. Problem jest następujący: Po podpięciu ładowarki [od HP nx9010], niebieska dioda od włącznika miga na sec. i dalej żadnej reakcji. Na zasilaczu(90W) jest 18,8V - notebook potrzebuje 19v (60W). Po odpięciu ramu, dysku i innych kabelków dioda nadal miga na sec. i dalej żadnej reakcji. Płyta fizycznie nie jest uszkodzona, kondziory całe, nie widać przypaleń, pęknięć. Nie ma baterii od biosu ale tak czy tak powinien bez niej wystartować. Po wystąpieniu tegoż zwarcia napięcie (w gnieździe) nadal jest, więc 'odcięcie' występuje w płycie. Nie posiadam schematu. Nie znam się za bardzo na elektronice, więc chcę się poradzić doświadczonych ekspertów.
Płyta to:DAOZE7MB6DO, Rev:D, Model:ZE7.
Płyta to:DAOZE7MB6DO, Rev:D, Model:ZE7.