logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak działa przetwornica przepustowa bez uzwojenia dodatkowego?

waldus86 25 Kwi 2014 02:08 1428 2
REKLAMA
  • #1 13540569
    waldus86
    Poziom 13  
    Posty: 136
    Ocena: 5
    Witam,

    Czy ktoś w kilku słowach mógłby mi wyjaśnić jak transferowałoby się napięcie z wyjścia przetwornicy na uzwojenie pierwotne, gdyby nie było uzwojenia dodatkowego (załóżmy, że wszystkie elementy są idealne)?? Wtedy chyba w ogóle nie ma prądu magnesowania rdzenia i żadna energia z wyjścia na wejście nie jest przekazywana. Czy dobrze to rozumiem?

    W przypadku gdy trafo jest nie idealne potrzebuje prądu magnesowania - jak wtedy układ by się zachował bez dodatkowego uzwojenia? Tranzystor by się przebił?
    Wiem, że to proste rzeczy, ale chciałbym mieć pewność, że dobrze rozumuję a to pomoże mi zrozumieć inne zagadnienia z cewkami/transformatorami.

    Dzięki za pomoc. Jak działa przetwornica przepustowa bez uzwojenia dodatkowego?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 13540576
    kspro
    Poziom 27  
    Posty: 509
    Pomógł: 158
    Ocena: 107
    Gdyby transformator był idealny, to znaczy nie posiadający żadnej indukcyjności tylko spełniający równania U2=U1/N i I2=I1•N, to wówczas sytuacja byłaby taka jakby zamiast diody D1 był klucz (tranzystor) kluczujący napięcie U=Vin/N, czyli byłaby to zwykła przetwornica typu Buck. Przetwornica typu Forward (czyli jednotaktowa lub przepustowa) w rzeczy samej działa tak samo jak Buck w tym sensie, że współczynnik wypełnienia zamieniany jest na napięcie stałe przez filtr złożony z dławika L i pojemności wyjściowej C.
    Transformator w przetwornicy Forward pobudzany jest impulsami o tym samym znaku, w związku z tym prąd na wejściu równa się prądowi na wyjściu (po uwzględnieniu przekładni) zwiększonemu o prąd magnetyzacji (bez której napięcie wyjściowe nie indukowałoby się). Z chwilą gdy klucz wyłącza się, wyłącza się też dioda D1, ale rdzeń pozostaje namagnesowany i gdyby nie dodatkowe uzwojenie byłby z cyklu na cykl namagnesowany coraz bardziej aż do nasycenia. Wówczas straciłby indukcyjność i tranzystor uszkodziłby się wskutek przepływu zbyt dużego prądu. Ale to tylko teoretycznie, bo z drugiej strony z chwilą wyłączenia klucza w obu uzwojeniach zaindukowałoby się wysokie napięcie, które mogłoby poprzebijać izolację uzwojeń transformatora a także tranzystor i diody. Tak więc potrzebne jest dodatkowe uzwojenie z diodą D3 do rozmagnesowania rdzenia w kontrolowany sposób w czasie gdy klucz jest wyłączony, wtedy w następnym cyklu prąd wejściowy znów będzie narastał od zera. W związku z tym stosunek ND/NP określa maksymalny współczynnik wypełnienia z jakim może pracować przetwornica żeby nie dochodziło do nasycenia rdzenia.
  • #3 13542469
    waldus86
    Poziom 13  
    Posty: 136
    Ocena: 5
    To mi rozjaśnia sprawę, dzięki. Temat można zamknąć.

    Pzdr
REKLAMA