Witam kolegów.
Po wymianie telewizora na "smarta" stanąłem przed nowym wyzwaniem, mianowicie brak wyjścia tzw "hi-fi" z telewizora. Mam tylko cyfrowe wyjście sygnału i hdmi. Posiłkowanie się sygnałem z odtwarzacza dvd czy dekodera skutkuje niemożliwym do ustawienia rozjechaniem się fonii i wizji. Ze starym wzmacniaczem unitry możemy sobie pomarzyć o współpracy z nowoczesnym telewizorem.
Muszę wymienić wzmacniacz. Mam kolumny altusy100, 8Ohm, 60W mocy. Wzmacniacze stereo o mocy odpowiadającej kolumnom tak do tysiąca zł nie posiadają z reguły hdmi ani wejścia optycznego
. Druga opcja to wzmacniacz 5.1. Ale te bestie zabijają mnie mocą.
Znalazłem po okazyjnej cenie pioneera vsx-323 Link. Ma on jak to można znaleźć w sieci 100W na kanał. Niektórzy nawet twierdzą, że pobierając z sieci 180W daje 5x100W (prawie perpetum mobile). Doczytałem się, że to 100W to mierzone na jednym kanale i pozostałych nieaktywnych.
Tu moje pytanie. Czy ten potwór mocy ubije moje stare altusy, czy w przypadku rozsądnego użytkowania pochodzą ciesząc ucho? Albo zmieniać zestawy?
Dodam, że nie mogę sobie pozwolić na osobne zestawy dla słuchania muzyki i oglądania filmów, stąd konieczność kompromisów.
Po wymianie telewizora na "smarta" stanąłem przed nowym wyzwaniem, mianowicie brak wyjścia tzw "hi-fi" z telewizora. Mam tylko cyfrowe wyjście sygnału i hdmi. Posiłkowanie się sygnałem z odtwarzacza dvd czy dekodera skutkuje niemożliwym do ustawienia rozjechaniem się fonii i wizji. Ze starym wzmacniaczem unitry możemy sobie pomarzyć o współpracy z nowoczesnym telewizorem.
Muszę wymienić wzmacniacz. Mam kolumny altusy100, 8Ohm, 60W mocy. Wzmacniacze stereo o mocy odpowiadającej kolumnom tak do tysiąca zł nie posiadają z reguły hdmi ani wejścia optycznego
Znalazłem po okazyjnej cenie pioneera vsx-323 Link. Ma on jak to można znaleźć w sieci 100W na kanał. Niektórzy nawet twierdzą, że pobierając z sieci 180W daje 5x100W (prawie perpetum mobile). Doczytałem się, że to 100W to mierzone na jednym kanale i pozostałych nieaktywnych.
Tu moje pytanie. Czy ten potwór mocy ubije moje stare altusy, czy w przypadku rozsądnego użytkowania pochodzą ciesząc ucho? Albo zmieniać zestawy?
Dodam, że nie mogę sobie pozwolić na osobne zestawy dla słuchania muzyki i oglądania filmów, stąd konieczność kompromisów.