Witam,
posiadam komputer:
Procesor Athlon 64 X2
4 GB ram DDR2
Płyta główna: Gigabyte m68m-s2p
Zasilacz: Chieftec GPS-450AA-101 A
Karta graficzna zintegrowana na płycie głównej
Wczoraj pojawił się bluescreen z błędem sterownika karty graficznej. Przy każdym włączaniu systemu od razu pojawiał się ten sam bluescreen. W trybie awaryjnym usunąłem sterowniki i zainstalowałem najnowsze. Po załadowaniu sterowników przez system problem się powtarzał. Zostawiłem komputer na noc. Rano już normalnie się włączył i działał bezproblemowo. Wyczytałem na internecie, że bluescreen z błędem tego pliku może być spowodowany wysoką temperaturą na karcie graficznej, więc postanowiłem przeczyścić komputer. Przedmuchałem obudowę z kurzu, patyczkami do uszu wyczyściłem radiator i wiatraki. Po ponownym podłączeniu komputera do prądu, monitora itd.. przestał on reagować. Nie chce się włączyć (nie ruszają wiatraki, nic nie słychać).Sprawdziłem podłączenie zasilacza do płyty głównej. Próbowałem włączać z jedną kością ramu. Pomyślałem, że może zepsuł się włącznik, ale spięcie pinów na płycie głównej odpowiedzialnych za włącznik nic nie dało. Wygląda to tak jakby komputer nie miał prądu, ale podłączenie zewnętrznego tunera tv pod usb powoduje zapalenie się diody na nim, więc jakiś prąd jest.
Przetestowałem zasilacz. Podłączyłem do niego tylko cd-rom i spiąłem odpowiednie piny na wtyczce. Zasilacz wystartował, cd-rom zaczął działac, ale wiatrak na zasilaczu się nie ruszył. Słychac bylo "cykanie" z zasilacza. Wydaje mi się, że wiatrak powinien zawsze ruszyc, nawet przy tak małym obciążeniu?
Czy macie jakieś pomysły w czym może być problem?
posiadam komputer:
Procesor Athlon 64 X2
4 GB ram DDR2
Płyta główna: Gigabyte m68m-s2p
Zasilacz: Chieftec GPS-450AA-101 A
Karta graficzna zintegrowana na płycie głównej
Wczoraj pojawił się bluescreen z błędem sterownika karty graficznej. Przy każdym włączaniu systemu od razu pojawiał się ten sam bluescreen. W trybie awaryjnym usunąłem sterowniki i zainstalowałem najnowsze. Po załadowaniu sterowników przez system problem się powtarzał. Zostawiłem komputer na noc. Rano już normalnie się włączył i działał bezproblemowo. Wyczytałem na internecie, że bluescreen z błędem tego pliku może być spowodowany wysoką temperaturą na karcie graficznej, więc postanowiłem przeczyścić komputer. Przedmuchałem obudowę z kurzu, patyczkami do uszu wyczyściłem radiator i wiatraki. Po ponownym podłączeniu komputera do prądu, monitora itd.. przestał on reagować. Nie chce się włączyć (nie ruszają wiatraki, nic nie słychać).Sprawdziłem podłączenie zasilacza do płyty głównej. Próbowałem włączać z jedną kością ramu. Pomyślałem, że może zepsuł się włącznik, ale spięcie pinów na płycie głównej odpowiedzialnych za włącznik nic nie dało. Wygląda to tak jakby komputer nie miał prądu, ale podłączenie zewnętrznego tunera tv pod usb powoduje zapalenie się diody na nim, więc jakiś prąd jest.
Przetestowałem zasilacz. Podłączyłem do niego tylko cd-rom i spiąłem odpowiednie piny na wtyczce. Zasilacz wystartował, cd-rom zaczął działac, ale wiatrak na zasilaczu się nie ruszył. Słychac bylo "cykanie" z zasilacza. Wydaje mi się, że wiatrak powinien zawsze ruszyc, nawet przy tak małym obciążeniu?
Czy macie jakieś pomysły w czym może być problem?