Witam. Mój problem jest następujący wylałem na klawiaturę słodką herbatkę w dosyć znacznej ilości, na minus należy zaliczyć fakt, że nie zauważyłem tego w związku z czym klawa trochę pobyła w tej cieczy, po wysuszeniu(bez rozbierania) działała w prawdzie, ale wpisany tekst na ekranie pojawiał się z dużym opóźnieniem.
Jednak to nie ważne, bo posiadałem ten sam model klawiatury w związku z czym postanowiłem zrobić przekładkę klawiszy z tej zalanej do tej drugiej sprawnej(bo ta druga miała rozwalone klawisze znowu), więc odkręciłem śrubki i przełożyłem cały górny panel z klawiszami do tej sprawnej, skręciłem wszystko i klawa jednak nie działa. Znaczy odbiornik reaguje na wciśnięcie czerwonego przycisku z tyłu klawiatury, reaguję też na naciśniecie klawisza "F(mode)" ale nie reaguje na żaden inny. Jest jeszcze jeden taki fakt, że klawa zalana ma nieco inną płytkę drukowaną niż ta druga, mimo iż model ten sam. Choć zrobiłem też i przekładkę tej płytki z zalanej klawy do tej sprawnej, jednak wtedy odbiornik nie reagował w ogóle, nie wiem czy to przez fakt, że i ona uległa zalaniu czy przez jeszcze inny czynnik. Mysz działa prawidłowo. Aha i tak jest zawsze obojętnie czy podłącze pod PS2 czy pod USB.
Edit:
Dokładnie to model zalanej klawy to : Y-RR71
sprawnej:Y-RAZ71
Myślę, że może jednak problem trochę tkwi w tym, że mimo iż identyczne to jednak się różnią i dlatego nie chcą działać.Tylko to by było trochę dziwne, bo jedynie co przełożyłem ze starej do nowej to klawisze, które są identyczne i to sylikonowe/gumowe coś które też jest identyczne, więc to raczej nie powinno mieć wpływu żadnego na działanie.
Jednak to nie ważne, bo posiadałem ten sam model klawiatury w związku z czym postanowiłem zrobić przekładkę klawiszy z tej zalanej do tej drugiej sprawnej(bo ta druga miała rozwalone klawisze znowu), więc odkręciłem śrubki i przełożyłem cały górny panel z klawiszami do tej sprawnej, skręciłem wszystko i klawa jednak nie działa. Znaczy odbiornik reaguje na wciśnięcie czerwonego przycisku z tyłu klawiatury, reaguję też na naciśniecie klawisza "F(mode)" ale nie reaguje na żaden inny. Jest jeszcze jeden taki fakt, że klawa zalana ma nieco inną płytkę drukowaną niż ta druga, mimo iż model ten sam. Choć zrobiłem też i przekładkę tej płytki z zalanej klawy do tej sprawnej, jednak wtedy odbiornik nie reagował w ogóle, nie wiem czy to przez fakt, że i ona uległa zalaniu czy przez jeszcze inny czynnik. Mysz działa prawidłowo. Aha i tak jest zawsze obojętnie czy podłącze pod PS2 czy pod USB.
Edit:
Dokładnie to model zalanej klawy to : Y-RR71
sprawnej:Y-RAZ71
Myślę, że może jednak problem trochę tkwi w tym, że mimo iż identyczne to jednak się różnią i dlatego nie chcą działać.Tylko to by było trochę dziwne, bo jedynie co przełożyłem ze starej do nowej to klawisze, które są identyczne i to sylikonowe/gumowe coś które też jest identyczne, więc to raczej nie powinno mieć wpływu żadnego na działanie.