Od kilku dni mam problem ze swoim laptopem. Przy uruchamianiu lub wybudzaniu z hibernacji słychać stukanie głowicy dysku ,następnie pojawia się komunikat "reboot or select proper boot device or insert boot media in selected boot device and press a key". Na razie jedyny sposób jaki znalazłem na uruchomienie systemu to taki ,że podczas tego stukania uderzam kilkukrotnie lekko w obudowę laptopa i tylko dzięki temu teraz tu pisze.
Mój laptop : Samsung RV515
Dołączam ss ze smart.
Proszę o pomoc.
Załączniki:
aka.png(81.63 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
Uderzanie w obudowę laptopa może znacznie przyśpieszyć całkowity zgon dysku. Jak komputer się uruchomi, należy niezwłocznie zarchiwizować istotne dane, bo nie wiadomo czy kolejnym razem dysk będzie dostępny. Po archiwizacji danych dysk do wymiany.
Kopie najbardziej potrzebnych mi danych już zdążyłem zrobić na pendrive'a pierwszego dnia kiedy problem wystąpił. Wiem ,że stukając w obudowę mogę tylko pogorszyć ,ale był to na razie niestety jedyny sposób który umożliwiał uruchomienie systemu. Czekam właśnie na koniec testów z programu ,który polecił kolega wyżej. Już nawet upatrzyłem sobie nowy dysk na wymianę ,bo przewidywałem ,że być może będzie taka potrzeba.
Czemu skaczesz z kwiatka na kwiatek? Juz miałeś założony temat gdzie indziej i jakoś nie raczyłeś tam odpowiedzieć na zadane pytania! Nawet Smart ten sam wrzuciłeś, a powinieneś dać świeży żeby zobaczyć czy cokolwiek się zmieniło.
A pytałem o to jaki masz BIOS... i podaj jeszcze screena z GSmartControl z zakładki Identify, chcę luknąć firmware.
Widać, że pogorszeniu uległ parametr 2, ale to taki "wróżbiczy" parametr. W każdym razie 83 błędy kalibracji jak były wcześniej, no i te 50 stopni. Chociaż ciągle to nijak się ma do przyczyny. Chociaż maksymalna temperatura - 59 stopni! Gratulacje! Rzadko można taką temperaturę uświadczyć, podejrzewam, że to przez nia są błędy w kalibracji, ale nie zawsze to musi mieć związek. No i śmiem twierdzić, że jak się dysk odpala po hibernacji to jest chłodny.
Użyłem teraz hibernacji na te 2 minuty ,by to sprawdzić i nie było teraz problemu z uruchomieniem. Powiem szczerze ,że przedtem tego nie zauważyłem ,bo zwykle jak zostawiam laptop w stanie hibernacji to na 1-2 godziny. Masz racje problem pojawia się ,gdy laptop jest chłodny.
Masz może pomysł ,co to może być ?
Bo wolałbym zaoszczędzić parę stów ,jeśli da się coś z tym zrobić.
Powiem szczerze, że nie używam HDDscan, bo to bardzo kapryśny program i często lubi sprawiać problemy - w sensie nie uruchamiać testów, ale wyczytałem, że powinien tworzyć log - fajnie by było jakbyś zamieścił go.
Co do problemów, które tutaj widzimy to przyczyn może być kilka. Pierwszym i podstawowym "lekarstwem" jest oczywiście zerowanie dysku, które powinno pomóc.
Jeśli miałbym pobawić się we wróżbitę to powiedziałbym, że to wysoka temperatura odpowiada za ten stan rzeczy. Nawiązuję tutaj do przypadku, z którym spotkałem się osobiście:
Zdjęcia są robione chaotycznie, miały być tylko i wyłącznie dla mnie jako poglądowe . Po krótce je opiszę:
Pierwsze screeny przedstaja skanowanie poczatkowych LBA dysku. Poczatkowe odczyty poprawne, a potem cała seria badów i wolnych sektorów. (krotki rzut historyczny - zanim odpalilem MHDD robilem testy w Victorii - wybieralem sektory na chybil trafil - albo były bardzo wolne - rzedu 1s, 0,8 s, 500 ms albo UNC. Czasem zdarzyl sie jakis 300 ms. W pewnym momencie nie czytalo mi zadnego! Na 20 slepych trafow (podany zakres LBA na chybił trafił) nie przeczytało ani jednego. Pierwsza moja mysl - głowica uszkodzona - na co wskazuje fakt, ze czyta bardzo wybiorczo, a jak juz cos przeczyta - to czas dostepu jest bardzo dlugi. Na dyskach wiecej niz jednoglowicowych widac to lepiej - bo jak walnieta jest jedna glowica - to objawa sie to w ten sposob, ze od pewnego LBA zupelnie nagle - wszystkie sektory niemal czerwone i masa UNC. Ten dysk jest jednogłowicowy.
SAMSUNG HD080HJ
Jak na złość nie mogę teraz znaleźć dokładnego linku, ale liczbę głowić oznacza ostatnia albo przedostatnia litera. Każda następna to większa ilość głowic o 1.
Odpalilem MHDD - ku mojemu zdziwieniu pierwsze sektory przeczytal ladnie - potem same UNC. Co troche przeczylo teorii o walnietej glowicy - przeciez nie przeczytalaby pierwszych sektorow tak szybko. Na test wyzerowalem kawalek, potem odczyt - Pieknie. Potem rozszerzylem zerowanie, przerwalem w polowie, zeby potem odpalic skan i uwiecznic na screenie wyrazna granice, po czym i je wyzerowalem i pokazalem ponowny odczyt skanowania. Czysto. Wyzerowalem caly dysk i chodził jak złoto... Juz niedlugo pozniej - przy ponownym skanie wyszły problemy - otoz przy skanie były wszystkie kolory, nie jakas tragedia, ale rzadko obserwuje sie takiego kameleona na zdrowym dysku. Znowu go wyzerowalem i znowu bylo dobrze. Bawilem sie nim w windowsie, zobaczylem, ze temperature ma spora. POnad 50 stopni. Sięgało do 54. I znowu w MHDD podobny wynik - w postaci kameleona. Znowu zerowanie. I specjalnie zostawiłem go sobie na testy. Zauważyłem, że jak nie przekroczy czy nie dobije do 50 stopni - jest z nim okej. Działa do dzisiaj. Identyczna sytuacja jest z drugim takim dyskiem (mam cztery z tej samej serii)
Tutaj smart, bo nie zrobilem screenow w MHDD (nie było w nim nic zadziwiającego), dysk ten sam.
Spoiler:
smartctl 5.43 2012-06-30 r3573 [i686-w64-mingw32-win7(64)-sp1] (sf-5.43-1)
Copyright 2002-12 by Bruce Allen, http://smartmontools.sourceforge.net
=== START OF INFORMATION SECTION ===
Model Family: SAMSUNG SpinPoint P80 SD
Device Model: SAMSUNG HD080HJ
Serial Number: S08EJ1NL892556
Firmware Version: ZH100-41
User Capacity: 80 026 361 856 bytes [80,0 GB]
Sector Size: 512 bytes logical/physical
Device is: In smartctl database [for details use: -P show]
ATA Version is: 7
ATA Standard is: ATA/ATAPI-7 T13 1532D revision 4a
Local Time is: Sat Jun 14 21:55:00 2014
SMART support is: Available - device has SMART capability.
SMART support is: Enabled
=== START OF READ SMART DATA SECTION ===
SMART overall-health self-assessment test result: PASSED
General SMART Values:
Offline data collection status: (0x82) Offline data collection activity
was completed without error.
Auto Offline Data Collection: Enabled.
Self-test execution status: ( 0) The previous self-test routine completed
without error or no self-test has ever
been run.
Total time to complete Offline
data collection: ( 1741) seconds.
Offline data collection
capabilities: (0x5b) SMART execute Offline immediate.
Auto Offline data collection on/off support.
Suspend Offline collection upon new
command.
Offline surface scan supported.
Self-test supported.
No Conveyance Self-test supported.
Selective Self-test supported.
SMART capabilities: (0x0003) Saves SMART data before entering
power-saving mode.
Supports SMART auto save timer.
Error logging capability: (0x01) Error logging supported.
General Purpose Logging supported.
Short self-test routine
recommended polling time: ( 1) minutes.
Extended self-test routine
recommended polling time: ( 29) minutes.
SCT capabilities: (0x003f) SCT Status supported.
SCT Error Recovery Control supported.
SCT Feature Control supported.
SCT Data Table supported.
SMART Error Log Version: 1
ATA Error Count: 15 (device log contains only the most recent five errors)
CR = Command Register [HEX]
FR = Features Register [HEX]
SC = Sector Count Register [HEX]
SN = Sector Number Register [HEX]
CL = Cylinder Low Register [HEX]
CH = Cylinder High Register [HEX]
DH = Device/Head Register [HEX]
DC = Device Command Register [HEX]
ER = Error register [HEX]
ST = Status register [HEX]
Powered_Up_Time is measured from power on, and printed as
DDd+hh:mm:SS.sss where DD=days, hh=hours, mm=minutes,
SS=sec, and sss=millisec. It "wraps" after 49.710 days.
Error 15 occurred at disk power-on lifetime: 11660 hours (485 days + 20 hours)
When the command that caused the error occurred, the device was active or idle.
After command completion occurred, registers were:
ER ST SC SN CL CH DH
-- -- -- -- -- -- --
40 51 00 00 b1 01 e0 Error: UNC at LBA = 0x0001b100 = 110848
Commands leading to the command that caused the error were:
CR FR SC SN CL CH DH DC Powered_Up_Time Command/Feature_Name
-- -- -- -- -- -- -- -- ---------------- --------------------
c8 00 00 00 b1 01 e0 00 06:43:11.813 READ DMA
c8 00 00 00 b0 01 e0 00 06:43:10.063 READ DMA
c8 00 00 00 af 01 e0 00 06:43:10.063 READ DMA
c8 00 00 00 ae 01 e0 00 06:43:10.063 READ DMA
c8 00 00 00 ad 01 e0 00 06:43:10.063 READ DMA
Error 14 occurred at disk power-on lifetime: 11660 hours (485 days + 20 hours)
When the command that caused the error occurred, the device was active or idle.
After command completion occurred, registers were:
ER ST SC SN CL CH DH
-- -- -- -- -- -- --
40 51 00 00 27 00 e0 Error: UNC at LBA = 0x00002700 = 9984
Error 13 occurred at disk power-on lifetime: 11660 hours (485 days + 20 hours)
When the command that caused the error occurred, the device was active or idle.
After command completion occurred, registers were:
ER ST SC SN CL CH DH
-- -- -- -- -- -- --
40 51 00 00 00 00 e0 Error: UNC at LBA = 0x00000000 = 0
Commands leading to the command that caused the error were:
CR FR SC SN CL CH DH DC Powered_Up_Time Command/Feature_Name
-- -- -- -- -- -- -- -- ---------------- --------------------
c8 00 00 00 00 00 e0 00 06:43:06.750 READ DMA
c8 00 01 00 00 00 e0 00 06:43:05.000 READ DMA
ec 00 00 00 00 00 a0 00 06:43:04.938 IDENTIFY DEVICE
b0 da 01 01 4f c2 e0 00 06:42:54.125 SMART RETURN STATUS
b0 d1 01 01 4f c2 e0 00 06:42:54.125 SMART READ ATTRIBUTE THRESHOLDS [OBS-4]
Error 12 occurred at disk power-on lifetime: 11654 hours (485 days + 14 hours)
When the command that caused the error occurred, the device was active or idle.
After command completion occurred, registers were:
ER ST SC SN CL CH DH
-- -- -- -- -- -- --
40 51 01 02 00 00 e0 Error: UNC 1 sectors at LBA = 0x00000002 = 2
Error 11 occurred at disk power-on lifetime: 11654 hours (485 days + 14 hours)
When the command that caused the error occurred, the device was active or idle.
After command completion occurred, registers were:
ER ST SC SN CL CH DH
-- -- -- -- -- -- --
40 51 01 02 00 00 e0 Error: UNC 1 sectors at LBA = 0x00000002 = 2
SMART Self-test log structure revision number 1
Num Test_Description Status Remaining LifeTime(hours) LBA_of_first_error
# 1 Extended offline Completed without error 00% 11736 -
Note: selective self-test log revision number (0) not 1 implies that no selective self-test has ever been run
SMART Selective self-test log data structure revision number 0
Note: revision number not 1 implies that no selective self-test has ever been run
SPAN MIN_LBA MAX_LBA CURRENT_TEST_STATUS
1 0 0 Not_testing
2 0 0 Not_testing
3 0 0 Not_testing
4 0 0 Not_testing
5 0 0 Not_testing
Selective self-test flags (0x0):
After scanning selected spans, do NOT read-scan remainder of disk.
If Selective self-test is pending on power-up, resume after 0 minute delay.
W całej mojej krótkiej karierze coś podobnego widziałem.... no właśnie, jeden tylko (nie licząc mojego). Czy tak jest w tym przypadku? Nie wiadomo. Może, choć wcale nie musi. Wcale nie jest powiedziane, że to co tutaj napisałem jest prawdą, tzn. czy prawdą jest wskazana przyczyna czy też jest to tylko rzadki zbieg okoliczności między przyczyną i skutkami .
Tyle ode mnie.
Wklejam cały report jaki program wygenerował. Nie wiem czy o to Ci chodziło , najwyżej w poniedziałek dokonam bootowania MHDD z pendrive'a ,bo dziś już na to nie ma czasu ,a jutro jestem cały dzień zabiegany. I wtedy wkleję co mi się tam ukazało.
Załączniki:
LGO.txt(387.91 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
chart.jpg(43.38 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
Kolegi surface scan:
wskazuje fatalną kondycję talerza.
Dodatkowo 80 prób kalibracji, 6000!!! wykrytych wstrząsów.
Objawy
Komorniczek napisał:
Przy uruchamianiu lub wybudzaniu z hibernacji słychać stukanie głowicy dysku ,następnie pojawia się komunikat "reboot or select proper boot device or insert boot media in selected boot device and press a key"
zdają się to tylko potwierdzać.
Dodano po 3 [minuty]:
Dysk jest w bardzo kiepskiej kondycji - nie ma co go dalej męczyć testami.
Powiem ,że jeśli mam do wybory ,czy ten dysk padnie teraz od testów ,czy padnie mi kiedyś z powodu brak możliwości naprawy (bo nie jest w porządku ,że głowica stuka ,a system mogę uruchomić tylko uderzając o obudowę ) to wolę by padł teraz od testów ,ponieważ i tak w tych dwóch przypadkach swój los zakończyłby w utylizacji. Tym bardziej ,że potrzebuje stałego ,nieawaryjnego nośnika ,bo nie chcę się obudzić z ręką w nocniku ,a przechowuje często bardzo ważne dane.
nie chcę się obudzić z ręką w nocniku ,a przechowuje często bardzo ważne dane.
Proszę sobie zobaczyć interpretację czasów sektorów dla dysku i porównać ze swoim wynikiem HDDScan:
http://www.nirvanowiec.republika.pl/MHDD.html Samo to dyskwalifikuje dysk do przechowywania ważnych danych.
Dodano po 4 [minuty]:
Dla porównania wysyłam też wynik własnego dysku:
a też nie uważam go za w 100% pewny (bo znam jego smart )
Kolega wcześniej sugerował Ci zerowanie sektorów - wg. mnie to w niczym nie pomoże, z testów wynika że dysk nie ma "badów", siada więc gdzieś elektronicznie (np. zasilanie głowic, silniczka kręcącego talerzami itp.) - stąd stuki na zimnym dysku a po rozgrzaniu ok - mogą robić się gdzieś "zimne luty" i dopóki dysk nie jest rozgrzany są problemy z odpowiednim rozpędzeniem talerzy lub pozycjonowaniem głowic, kiedy dysk się nagrzeje (wiadomo pod wpływem temperatury metale się rozszerzają w tym cyna bezołowiowa, czy nawet miedź), cała przewodność elektroniki wraca do normy i wszystko się "kręci jak należy". Może to też tłumaczyć dlaczego dysk ma wyższe temperatury niż normalnie - np. gdzieś powstaje opór (brak przewodności) i wtedy elektronika bardziej się grzeje ale to tylko takie przypuszczenia.
Profilaktycznie możesz też wyjąc dysk, odkręcić elektronikę od spodu (tylko nie rozkręcaj samej części gdzie są głowice i talerze bo to śmierć dla dysku) i sprawdzić czy nie ma zaśniedziałych styków jak na zdjęciu zamieszczonym w innym wątku na elektrodzie:
-
przeczyść te styki, złóż i sprawdź czy cokolwiek pomogło... ogólnie ja przeczyściłbym wszystkie styki też te gdzie wpina się dysk (czyli sata i zasilanie) to na pewno nie zaszkodzi - mały śrubokręcik (nożyk, pilnik?) i do roboty (możesz też użyć do tego specjalnego płynu do czyszczenia styków - kontakt - to wygodnie, bo możesz w nim "umyć" całą elektronikę a nie pogorszysz jej stanu).
Kolega Tomasz może rzuci okiem na SMART. Podpowiem, że błędy, o których piszesz pozostawiłyby w smarcie ślady, to nie ulega żadnej wątpliwości.
Co do wolnych sektorów - to gwarantuje, że zerowanie w większości przypadków też załatwi sprawę. Co z tego, że nie ma badów?
Druga sprawa - zobacz na transfery - sądzisz, że na dysku z kiepską elektroniką byłyby takie czasy? I co, głowica pozycjonowała się o tylko o te kilkadziesiąt i kilkaset ms dłużej, a transfer wynosiłby 90 MB/s? Naprawdę apeluję o rozwagę i o to, żeby się nie wygłupiać. Piszę to pod kątem wolnych sektorów. Zresztą - wystarczy sprawdzić, które sektory miały wolniejszy odczyt i gwarantuję, że nie są to tylko sektory na początku skanowania.
Co do samego problemu głównego - to może elektronika jakąś rolę odgrywać. I wykonanie zaleceń to dobry pomysł.
Ja sugeruję jedynie co może być przyczyną że dysk od razu nie zaskakuje, wolny odczyt sektorów raczej nie daje objawów w postaci stuków i tego, że dysk potrzebuje "stuknięcia" żeby ruszyć...
ale tak jak wspomniane - ani wyczyszczenie styków, ani też wyzerowanie sektorów na pewno nie zaszkodzi
Zrobiłem skan MHDD. Na początku zrobiłem skan ,gdy komputer był ciepły ( ponieważ przed skanem był uruchomiony jakieś 3 godzin ). Skan zbytnio nie odbiegał od normy ( przepraszam ,że nie ma ss z niego ,ale zrobiłem notatki co wyszło ) , około 5 tysięcy odczytów poniżej 10 ms sekund , 54 odczyty poniżej 50 , 5 poniżej 150 ms oraz 1 poniżej 500 ms . Brak odczytów powyżej 500 ms. Reszta odczyty poniżej 3 ms. Brak także jakichkolwiek innych błędów jak UNC ,TIME etc. Całkowicie inaczej sytuacja wyglądała ,gdy komputer był zimny. Dysk w ogóle nie został wykryty ,dopiero po paru lekkich uderzeniach w laptop został wykryty. Odczyt był dość dziwny ,przypominał wężyki i szlaczki ( widoczne na ss ). Utrzymując się od początku skanowania do końca ( pomimo tego ,że laptop przy przeskanowaniu 40% był już ciepły ). Odczyty widać na ss , co szósty sektor miał odpowiedź powyżej 3 ms. Zdecydowanie gorzej niż w przypadku ,gdy laptop był od razu ciepły. Wszystkie ss są z tego skanowania na zimny laptopie !!
Co do kolegi ,który radzi zajrzeć do laptopa. Niestety jest to niemożliwe ,a przynajmniej trudno wykonalne. Powód jest taki ,że około pół roku temu zepsuło mi się gniazdo zasilania ,nie chciałem się bawić w lutowanie ,więc oddałem do serwisu. Niestety ktoś zrobił to tak nieumiejętnie ,że wyrobione ( zużyte,uszkodzone ) są dwie śrubki ,których w ogóle się nie da ruszyć pomimo tego ,że posiadam w domu cały zestaw ponad 100 różnych wkładów do śrubokrętu. Siedziałem kiedyś nad tym 2-3 godziny i nie udało mi się ich odkręcić.
Załączniki:
4.jpg(2.23 MB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
1.jpg(2.63 MB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
2.jpg(2.38 MB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
3.jpg(2.05 MB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
Czemu Kolega podaje swoja wersje zdarzen pomieszana z analiza - zamiast zrobic osobno screeny podczas skanu "na cieplo i na zimno", ze tak bardzo kolokwialnie sie wyraze, a potem je odpowiednio oznaczyc?
To co tu zamiesciles jest calkowicie w normie.
Bez dostepu do dysku nic nie mozna zrobic. Procz tego co zostalo powiedziane wczesniej - czyli przejrzenie plyty pcb, nie wiem jakie masz umiejetnosci, dlatego to zostawilbym na pozniej, a zaczal od proby podlaczenia tego dysku na jakies przejsciowce USB i zobaczenie czy tez na poczatku (gdy sie rozkreca) nie bedzie wykrywany. Można go nawet asekuracyjnie podlaczyc kablem na dwa wejscia usb, sa przepisy na forum. To pozwoli nam zawęzić poszukiwaną usterkę. Przecież to nie musi być wina dysku, może coś z mobo czy kontrolerem czy gniazdem.
Nic innego mi do łba nie przychodzi.
Swoją drogą - HDDScan jest kiepski skoro są aż takie różnice. Dodam, że mi na dwóch systemach (XP i 7) ten program nigdy nie chodził w żadnej wersji.
Swoją drogą - HDDScan jest kiepski skoro są aż takie różnice.
Właśnie zauważyłem - z kolei przez to, że działa z pod windowsa skan HDDScan mógł być niesterylny - widać to też na wykresie w poście #11. Trzeba wziąć poprawkę na ten programik i zostać przy MHDD lub wykonywać skan przy 0 programów chodzących w tle.
(domyślam się, że autor w trakcie korzystał z przeglądarki)
To nie jest takie proste. Na Victorii przy skanowaniu drugiego dysku - włączyłem skanowanie go antywirusem i żaden sektor nie stał się nawet zielony. Dopiero pomoc zapisywaniem filmu na ten dysk spowodowało sypnięciem "paru" zielonych bloków. Około 300-400 przez niecałe 10 minut skanowania. Mało!
Tak jak mowilem - testów na HDDScan zrobic nie mogłem.
Użytkownik laptopa Samsung RV515 zgłasza problem z dyskiem twardym, objawiający się stukanie głowicy oraz komunikatem o braku urządzenia rozruchowego. W odpowiedziach sugerowane są testy diagnostyczne, takie jak HDDScan i MHDD, oraz konieczność wymiany dysku, ponieważ obecny wykazuje oznaki uszkodzenia. Użytkownik potwierdza, że udało mu się zarchiwizować ważne dane, a po przeprowadzeniu testów zdiagnozowano problemy z kalibracją i wysoką temperaturą dysku. Ostatecznie użytkownik zdecydował się na wymianę dysku na nowy SSD. Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.