Witam mam problem z jedną bardzo starą grą z 2001r "Hostile Waters Anteus Rising".
Gra na początku działała bez zarzutu, ale po zmianie kompa na nowy z dnia na dzień przestała. Jedna osoba która wcześniej mi pomagała znaleźć działającą instalke gry próbowała mi pomóc też w tej sytuacji, lecz nasze wspólne próby naprawy problemu nic nie dały. Doszliśmy więc do stwierdzenia że to komputer może być za mocny jak na tak starą grę (Cz to w ogóle możliwe ?). Wpadłem też samodzielnie na pewien pomysł czy to może być tak że wersja "DirectX" jest nowsza niż zalecana przez grę wersja "8.1"
A to opis problemu: Po uruchomieniu gry na monitorze pojawia się w lewym górnym rogu czarny prostokąt (1/4 całego ekranu) za chwile pokrywa cały ekran, lecz zamiast w następstwie ukazać się krótki filmik startowy czy choć menu główne, ni z tego ni z owego wyrzuca znów do pulpitu. I to na tyle
Proszę o pomoc w tej małej sprawie. Za pomoc z problemem i za jakie kolwiek przybliżenie do rozwiązania go z góry dziękuję.
Gra na początku działała bez zarzutu, ale po zmianie kompa na nowy z dnia na dzień przestała. Jedna osoba która wcześniej mi pomagała znaleźć działającą instalke gry próbowała mi pomóc też w tej sytuacji, lecz nasze wspólne próby naprawy problemu nic nie dały. Doszliśmy więc do stwierdzenia że to komputer może być za mocny jak na tak starą grę (Cz to w ogóle możliwe ?). Wpadłem też samodzielnie na pewien pomysł czy to może być tak że wersja "DirectX" jest nowsza niż zalecana przez grę wersja "8.1"
A to opis problemu: Po uruchomieniu gry na monitorze pojawia się w lewym górnym rogu czarny prostokąt (1/4 całego ekranu) za chwile pokrywa cały ekran, lecz zamiast w następstwie ukazać się krótki filmik startowy czy choć menu główne, ni z tego ni z owego wyrzuca znów do pulpitu. I to na tyle
Proszę o pomoc w tej małej sprawie. Za pomoc z problemem i za jakie kolwiek przybliżenie do rozwiązania go z góry dziękuję.