Witam
Wiem że istnieje temat o podobnym problemie https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2784935.html#13443739 (mam tą samą płytkę z tego samego sklepu) ale w moim przypadku kabel jest raczej sprawny bo sprawdzałem dwa. Dodatkowo po pierwszym podłączeniu Arduino do komputera nie było żadnych problemów, wgrałem program aby cały czas świeciła dioda L i odłączyłem od PC. Po tej operacji podłączyłem płytkę pod zasilacz
i po chwili Arduino zaczęło wydawać niepokojący dźwięk więc odłączyłem od zasilania. Po ponownym podłączeniu do PC płytka wykonuje program ale nie jest w jakikolwiek sposób wykrywana przez komputer. Czy zasilacz mógł uszkodzić Arduino?
Wiem że istnieje temat o podobnym problemie https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2784935.html#13443739 (mam tą samą płytkę z tego samego sklepu) ale w moim przypadku kabel jest raczej sprawny bo sprawdzałem dwa. Dodatkowo po pierwszym podłączeniu Arduino do komputera nie było żadnych problemów, wgrałem program aby cały czas świeciła dioda L i odłączyłem od PC. Po tej operacji podłączyłem płytkę pod zasilacz
i po chwili Arduino zaczęło wydawać niepokojący dźwięk więc odłączyłem od zasilania. Po ponownym podłączeniu do PC płytka wykonuje program ale nie jest w jakikolwiek sposób wykrywana przez komputer. Czy zasilacz mógł uszkodzić Arduino?