Witam wszystkich,
Od kilku tygodni mam problem z ekspresem AEG Caffee Silenzio. Po uruchomieniu automatyka działa jak zwykle ale widać (i słychać), że od razu na starcie ekspres osiąga zbyt wysoką temperaturę (podstawka pod filiżanki ma po środku jeden punkt, którego nie da się dotknąć, wcześniej ogrzewała się równomiernie i to nie tak bardzo). Po drugim rozruchu mechanizmu (po nagrzaniu drugi raz "chodzi") ekspres zamiast zgłosić gotowość do parzenia kawy, miga jeszcze kontrolkami przez ok. minutę. Testowo, w trakcie tego "migania" odkręciłem zawór dyszy spieniającej i buchnęła para, ekspres przepompował przez bojler trochę wody i był gotowy do parzenia. Wnoszę z tego, że przy starcie osiągnął zbyt wysoką temperaturę i schłodzenie go spowodowało, że osiągnął gotowość. Kawę parzy normalnie, spienia również ale boję się, że któregoś dnia odmówi a jest, zaraz po psie, naszym najlepszym przyjacielem
Dodam, że ekspres jest odkamieniany regularnie ale po pojawieniu się tych "dziwactw" odkamieniłem ponadprogramowo. Niestety, w żadnym stopniu nie poprawiło to jego pracy.
Czy ktoś mógłby podać mi jakieś wskazówki gdzie szukać przyczyny? Chodzi ogólnie o wskazanie miejsc, które mogą być przyczyną. Jestem elektronikiem (chociaż nie praktykuję od lat), mam miernik, umiem zmierzyć i przelutować to i owo. Potrzebuję tylko pomocy w zlokalizowaniu usterki.
Z góry dziękuję za wszelkie informacje.
Dodano 05/08/2014, 20:50 > Rozkręciłem ekspres i jedyna nadzwyczajna rzecz to biały osad, którym oklejony jest czujnik NTC. Czy tam stosuje się jakieś kleje/pasty termoprzewodzące, czy to jakiś osad, który może powodować przekłamania odczytu tego czujnika?
Od kilku tygodni mam problem z ekspresem AEG Caffee Silenzio. Po uruchomieniu automatyka działa jak zwykle ale widać (i słychać), że od razu na starcie ekspres osiąga zbyt wysoką temperaturę (podstawka pod filiżanki ma po środku jeden punkt, którego nie da się dotknąć, wcześniej ogrzewała się równomiernie i to nie tak bardzo). Po drugim rozruchu mechanizmu (po nagrzaniu drugi raz "chodzi") ekspres zamiast zgłosić gotowość do parzenia kawy, miga jeszcze kontrolkami przez ok. minutę. Testowo, w trakcie tego "migania" odkręciłem zawór dyszy spieniającej i buchnęła para, ekspres przepompował przez bojler trochę wody i był gotowy do parzenia. Wnoszę z tego, że przy starcie osiągnął zbyt wysoką temperaturę i schłodzenie go spowodowało, że osiągnął gotowość. Kawę parzy normalnie, spienia również ale boję się, że któregoś dnia odmówi a jest, zaraz po psie, naszym najlepszym przyjacielem
Dodam, że ekspres jest odkamieniany regularnie ale po pojawieniu się tych "dziwactw" odkamieniłem ponadprogramowo. Niestety, w żadnym stopniu nie poprawiło to jego pracy.
Czy ktoś mógłby podać mi jakieś wskazówki gdzie szukać przyczyny? Chodzi ogólnie o wskazanie miejsc, które mogą być przyczyną. Jestem elektronikiem (chociaż nie praktykuję od lat), mam miernik, umiem zmierzyć i przelutować to i owo. Potrzebuję tylko pomocy w zlokalizowaniu usterki.
Z góry dziękuję za wszelkie informacje.
Dodano 05/08/2014, 20:50 > Rozkręciłem ekspres i jedyna nadzwyczajna rzecz to biały osad, którym oklejony jest czujnik NTC. Czy tam stosuje się jakieś kleje/pasty termoprzewodzące, czy to jakiś osad, który może powodować przekłamania odczytu tego czujnika?