Witam!
Ostatnio nieco zdziwiłem się i to mocno...złożyłem wiosną nowy komputer, z nowym systemem Win 7 64 bit.
Na co dzień ja zajmuje się produkcjami audio-video - aplikacje typu Adobe Premiere, Sony Vegas, Pro Tools etc..
Wszystko pięknie..można odtwarzać jednocześnie po dwa filmy 1080p na wielkich ekranach typu TV 40 cali i więcej.
Dużo ścieżek przy produkcjach audio-video, rendering trochę trwa ale bez przesady.
W Cinebench (rendering) procesor osiąga 7,82, myślę że nieźle.
Ale..jaki jest problem..moja siostra postanowiła trochę popracować, potrzebując do pracy zrobić w arkuszu Excela kilka wykresów, obliczeń itd..pracuje że tak powiem ze statystyką, GUS itd..
Włożyła pendrive i tutaj niespodzianka..plik który raptem zajmuje może 2,5 mb zawiesza komputer tzn..kręci się kółko od wskaźnika - wczytuje wykresy, do góry napis Excel - program nie odpowiada.. zużycie cpu na poziomie 45-70%, pamięci ponad 3 Gb..po 10 minutach (!) arkusz załadowany ale kliknięcie gdziekolwiek powoduje że znowu zawiesza się program i trzeba czekać..generalnie nie da rady pracować. U siebie na MacBook-u jakoś to działa ale nieraz wyczekuje aż się załaduje albo wykona operację, tylko że ten MacBook ma nieco gorsze parametry...jest sprzed dobrych kilku lat..
Teraz moje pytanie jest takie..czy to normalne? że stosunkowo mocny komputer nie biurowy nie daje rady z aplikacjami MS Office 2010?
Czy potrzeba nie wiem i7 3930K z 16 Gb ram? aby cokolwiek ruszyło? a może brak szybkiego dysku ssd jest problemem?
Podaje parametry komputera:
Płyta główna Asus Z77-A
Procesor i5 3570K 3,4 GHz OC 4.6 GHz
RAM 12 Gb DDR3 Kingston Hyper X CL9 (3x 4 GB)
dysk 500 Gb WD / 750 Gb Samsung
zasilacz Corsair VS 550
System Windows 7 Professional 64 bit
i przy takim sprzęcie otwarcie pliku .xls jest problemem, a potem także praca w arkuszu Excela.
Nie wiem gdzie leży przyczyna problemu ale zaczynam wątpić w procesory i5, nawet po solidnym overclockingu. Może dziś minimum to 4 rdzeniowa jednostka z 8 wątkami?...z zegarem w okolicach 4500 MHz?
a rzekomy standard 8 Gb ram to chyba tylko do zaglądania na facebook i e-mail..
Miał ktoś kiedykolwiek podobny problem?
Dziękuje za wszelkie rady!
Ostatnio nieco zdziwiłem się i to mocno...złożyłem wiosną nowy komputer, z nowym systemem Win 7 64 bit.
Na co dzień ja zajmuje się produkcjami audio-video - aplikacje typu Adobe Premiere, Sony Vegas, Pro Tools etc..
Wszystko pięknie..można odtwarzać jednocześnie po dwa filmy 1080p na wielkich ekranach typu TV 40 cali i więcej.
Dużo ścieżek przy produkcjach audio-video, rendering trochę trwa ale bez przesady.
W Cinebench (rendering) procesor osiąga 7,82, myślę że nieźle.
Ale..jaki jest problem..moja siostra postanowiła trochę popracować, potrzebując do pracy zrobić w arkuszu Excela kilka wykresów, obliczeń itd..pracuje że tak powiem ze statystyką, GUS itd..
Włożyła pendrive i tutaj niespodzianka..plik który raptem zajmuje może 2,5 mb zawiesza komputer tzn..kręci się kółko od wskaźnika - wczytuje wykresy, do góry napis Excel - program nie odpowiada.. zużycie cpu na poziomie 45-70%, pamięci ponad 3 Gb..po 10 minutach (!) arkusz załadowany ale kliknięcie gdziekolwiek powoduje że znowu zawiesza się program i trzeba czekać..generalnie nie da rady pracować. U siebie na MacBook-u jakoś to działa ale nieraz wyczekuje aż się załaduje albo wykona operację, tylko że ten MacBook ma nieco gorsze parametry...jest sprzed dobrych kilku lat..
Teraz moje pytanie jest takie..czy to normalne? że stosunkowo mocny komputer nie biurowy nie daje rady z aplikacjami MS Office 2010?
Czy potrzeba nie wiem i7 3930K z 16 Gb ram? aby cokolwiek ruszyło? a może brak szybkiego dysku ssd jest problemem?
Podaje parametry komputera:
Płyta główna Asus Z77-A
Procesor i5 3570K 3,4 GHz OC 4.6 GHz
RAM 12 Gb DDR3 Kingston Hyper X CL9 (3x 4 GB)
dysk 500 Gb WD / 750 Gb Samsung
zasilacz Corsair VS 550
System Windows 7 Professional 64 bit
i przy takim sprzęcie otwarcie pliku .xls jest problemem, a potem także praca w arkuszu Excela.
Nie wiem gdzie leży przyczyna problemu ale zaczynam wątpić w procesory i5, nawet po solidnym overclockingu. Może dziś minimum to 4 rdzeniowa jednostka z 8 wątkami?...z zegarem w okolicach 4500 MHz?
a rzekomy standard 8 Gb ram to chyba tylko do zaglądania na facebook i e-mail..
Miał ktoś kiedykolwiek podobny problem?
Dziękuje za wszelkie rady!