Witam, mam problem ze swoją drukarką, otóż po ok 3 mieś. od wymiany fusera znowu zaczął skrzypieć i robi to z dania na dzień coraz głośniej - nie sądzę aby mógł się zajechać po kilku tyś. stron... poprzedni właśnie rozebrałem i wygląda zdrowo (folia na wałku cała, wałek dociskowy pomarszczony ale to ponoć normalne?) jednak skrzypi niemiłosiernie i słabo zgrzewa - zwłaszcza na etykietach - wydruk schodzi po skrobnięciu palcem... ciekawym objawem jest to, że skrzypienie przy wydruku pierwszej strony jest ciche a jak drukarka chwilkę postoi włączona i dopiero coś zacznie drukować to piszczy na maksa... pomóżcie mi się skończyły pomysły...
edit/ poszperałem jeszcze troche i wiedzę, że rolkę grzewczą w razie wymiany foli smaruje się między folią a rolką - może wystarczy ją posmarować? Tylko jakim smarem bo nie widzę, żeby były jakieś dedykowane akurat do tego zespołu grzewczego?
edit/ niestety z tego co widzę, to folii nie da się ruszyć z tego wałka
edit/ poszperałem jeszcze troche i wiedzę, że rolkę grzewczą w razie wymiany foli smaruje się między folią a rolką - może wystarczy ją posmarować? Tylko jakim smarem bo nie widzę, żeby były jakieś dedykowane akurat do tego zespołu grzewczego?
edit/ niestety z tego co widzę, to folii nie da się ruszyć z tego wałka